Prof. Maliszewski: prezydent Andrzej Duda otrzymał bardzo silny mandat społeczny

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2020 09:30
 - Prezydent Andrzej Duda wygrywa w bardzo trudnej sytuacji, bo to jest sytuacja kryzysu po epidemii koronawirusa, więc sytuacja, w której ludzie obawiali się o pracę, zdrowie. Mandat ponad 10 milionów głosów to bardzo silny mandat społeczny - powiedział w "Komentarzu poranka" w Programie 1 Polskiego Radia prof. Norbert Maliszewski,  specjalista ds. marketingu politycznego i szef Centrum Analiz Strategicznych.
Prezydent Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą
Prezydent Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-DudąFoto: PAP/PAP/Leszek Szymański

Czytaj też
karczewski stanislaw_1200.jpg
"Działanie przeciwko tym, którzy poszli do wyborów". Karczewski o ewentualnym kwestionowaniu wyników

Andrzej Duda zdobył 10 mln 413 tys. 94 głosy, to jest 51,21 proc., a Rafał Trzaskowski 9 mln 921 tys. 219 głosów, to jest 48,79 proc. - wynika z informacji o cząstkowych, nieoficjalnych wynikach głosowania przedstawionych przez PKW w poniedziałek rano. Szef PKW sędzia Sylwester Marciniak przedstawił komunikat z 13 lipca na podstawie danych z godz. 7.58, który stanowi "informację o cząstkowych, nieoficjalnych wynikach głosowania w wyborach prezydenta RP".

- Opozycji będzie zależało na tym, aby osłabiać ten mandat społeczny prezydenta Andrzeja Dudy i podważyć wynik głosowania. Warto zauważyć, że ta różnica jednak jest duża, bezpieczna - dodaje gość Jedynki.

Posłuchaj
07:14 _PR1_AAC 2020_07_13-08-39-40.mp3 Prof. Norbert Maliszewski o wygranej Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich 2020 (Komentarz poranka/Jedynka)

 

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Rozmawiała Katrzyna Gójska. 

kh

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rafał Trzaskowski nie skorzystał z zaproszenia prezydenta. Andrzej Duda: chciałem, żebyśmy podali sobie ręce

Ostatnia aktualizacja: 12.07.2020 23:48
- Miałem nadzieję, że pan Rafał Trzaskowski przyjdzie i że będziemy mogli uścisnąć sobie dłoń – powiedział w niedzielę późnym wieczorem w Pałacu Prezydenckim Andrzej Duda.
rozwiń zwiń