Prof. Kik o unijnym porozumieniu: wszyscy musieli troszkę ustąpić

Ostatnia aktualizacja: 21.07.2020 09:30
- Porozumienie jest kompromisem, a w takiej sytuacji wszyscy mają troszkę racji i wszyscy muszą troszkę ustąpić - mówi gość "Komentarza poranka" w Programie 1 Polskiego Radia prof. Kazimierz Kik. 
Kazimierz Kik
Kazimierz KikFoto: Wojciech Kusiński/Polskie Radio

We wtorek rano przywódcy 27 unijnych krajów osiągnęli porozumienie w sprawie budżetu Unii na najbliższych siedem lat oraz funduszu odbudowy. Polsce przypadnie 125 miliardów euro w bezpośrednich dotacjach i 34 miliardy euro pożyczek.

- Myślę, że trzy czynniki wpłynęły na to, że rola i znaczenie Polski w tych negocjacjach były dosyć wyraźne. Po pierwsze przewodnictwo w Unii Europejskiej mają Niemcy, a dla Niemiec polska gospodarka jest istotna. Po drugie współdziałanie w ramach czworokąta wyszehradzkiego, a po trzecie wyraźne dominowanie Francji i Niemiec, w których interesie jest aby Unia wyszła z tego kryzysu wzmocniona, a nie osłabiona - ocenia prof. Kazimierz Kik. 

Posłuchaj
06:45 PR1_MPLS 2020_07_21-08-39-55.mp3 Prof. Kazimierz Kik o unijnym porozumieniu ws. budżetu (Komentarz poranka/Jedynka)

 

Rozmawiał Piotr Gociek. 

kh

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dworczyk o porozumieniu na szczycie UE: premier Mateusz Morawiecki pokazał swoją skuteczność w negocjacjach

Ostatnia aktualizacja: 21.07.2020 08:12
- Porozumienie, jakie zapadło podczas szczytu w Brukseli, należy określić jako bardzo duży sukces Polski, rządu i przede wszystkim premiera Mateusza Morawieckiego. Wymierną miarą skuteczności szefa polskiego rządu jest fundusz odbudowy. Toczyły się w tej kwestii twarde negocjacje - powiedział Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
rozwiń zwiń