Historyk: tematyka Żołnierzy Wyklętych nie cieszy się popularnością wśród środowisk akademickich

Ostatnia aktualizacja: 03.03.2021 19:30
Za nami 1 marca, kolejny Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych obchodzony od 2011 roku z inicjatywy środowisk działających na rzecz przywrócenia pamięci o podziemiu niepodległościowym. Dr Tomasz Łabuszewski z IPN podkreśla, że nazwa, jaką określa się ludzi walczących po wojnie o niepodległość kraju, to bardziej pojęcie z dziedziny popkultury niż nauki. 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: IPN

dokonania gigantów IPN 1200.jpg
Polacy, którzy swoimi wynalazkami zmienili świat

- Jeżeli precyzyjnie mielibyśmy zdefiniować uczestników tego zjawiska, to są to członkowie polskiego niepodległościowego podziemia antykomunistycznego - wyjaśnia historyk. Zauważa, że w czasie wojny używano tego samego pojęcia, tylko zamiast antykomunistycznego mówiono o antyniemieckim. - To często byli ci sami ludzie - mówi.


Posłuchaj
25:23 jedynkas-3-03-2021-przystanek-historia.mp3 Czy 10 lat honorowania Żołnierzy Wyklętych pozwoliło na zmianę ich wizerunku (Przystanek historia/Jedynka)

 

Przypomina, że w czasie wojny Armia Krajowa dążyła do scalenia różnych struktur wojskowych. W marcu 1944 roku została popisana ostatnia umowa scaleniowa z NSZ-em. Dzięki temu w momencie nadejścia Sowietów, Armia Krajowa grupowała w swoich szeregach członków przybudówek wojskowych wszystkich partii politycznych tworzących Polskie Państwo Podziemne.


PZPR nac 1200x660.jpg
PZPR - partia władzy w PRL na licencji Moskwy

Gość Programu 1 Polskiego Radia ze smutkiem zauważa, że w minionych 10 latach mieliśmy do czynienia raczej z boomem popkulturowym, a nie naukowym. Wskazuje, że elementem niezwykle nośnym okazała się ludowość i prowincjonalność owej konspiracji. - Miało miejsce przesunięcie punktu ciężkości z dużych miast na prowincję, głównie na polską wieś - odnotowuje. Każda wiejska społeczność ma teraz swojego bohatera i choć są oni nieznani ogółowi Polaków, to 1 marca można go wspominać i honorować.

Przyznaje, że ta tematyka nie cieszy się popularnością wśród środowisk akademickich. - Pewna praca, z niewiadomych dla mnie powodów, nie została przez te 10 lat wykonana, a IPN nie zastąpi wszystkich placówek uniwersyteckich na terenie całej Polski - ocenia. Jego zdaniem, jeśli chce się popularyzować tę tematykę, to jest to zadanie dla twórców sztuki, nie tylko filmowej, wszystkich dziedzin.

Posłuchaj całej audycji, w której również:

Książka: "Leksykon bezpieki. Kadra kierownicza aparatu bezpieczeństwa 1944-1956. Tom I". O publikacji dr Witold Bagieński - jeden z redaktorów (współredaktorem jest Magdalena Dźwigał). Jakie były początki aparatu bezpieczeństwa w Polsce po II wojnie światowej i jaki był stopień jego uzależnienia od Związku Sowieckiego? Kim byli ludzie, którzy go tworzyli i nim zarządzali? Jakie były jego metody działania i jakie tego skutki? Tę historię opowiada publikacja "Leksykon bezpieki", uzupełniając naszą wiedzę o aparacie represji. Tom I odnosi się do lat 1944-1956. Zawiera pięćdziesiąt artykułów biograficznych dotyczących funkcjonariuszy centrali RBP, MBP, KdsBP i MSW, którzy w latach 1944-1956 pełnili w nich funkcje kierownicze. Publikowane biogramy opracowane zostały na podstawie kwerendy archiwalnej oraz dostępnej literatury przedmiotu.

W 1916 roku chemik Jan Czochralski stalówkę zamiast w kałamarzu przez pomyłkę zanurzył w pojemniku ze stygnącą cyną. Wyciągnął pióro i zobaczył wiszący na nim drucik. To był początek mnóstwa eksperymentów. Zmieniając szybkość wyciągania stalówek, badał właściwości powstałych kryształów. Jan Czochralski, rocznik 1885, Polak z Kcyni w zaborze pruskim, zmienił świat - jest ojcem współczesnej elektroniki. Wynalazł powszechnie dziś stosowaną metodę wzrostu tzw. monokryształów, które są podstawą układów elektronicznych w telefonach, komputerach i innych urządzeniach elektronicznych.  

Dziś jest najczęściej cytowanym polskim uczonym. Jest fenomenem, o którym gość magazynu prof. Edward Malak - prawnik, historyk techniki - mówi, że zaplątał się w politykę, grę wielkich państw, przemysłów. Był obiektem rywalizacji, zazdrości niektórych naukowców w Polsce po 1945 roku. Zarzucono mu współpracę z Niemcami podczas okupacji. Senat Politechniki Warszawskiej nie zgodził się na jego powrót na uczelnię. Zrehabilitował go dopiero w 2011 roku.  

W ramach kampanii edukacyjnej "Giganci nauki PL" ukazał się pięciotomowy słownik polskich i związanych z Polską odkrywców, wynalazców oraz pionierów nauk matematyczno-przyrodniczych i techniki, wydany pod redakcją prof. Bolesława Orłowskiego, jako dzieło Instytutu Historii Nauki im. Ludwika i Aleksandra Birkenmajerów PAN oraz Instytutu Pamięci Narodowej. Jednym z bohaterów słownika jest właśnie Jan Czochralski.

Było/Będzie: Audiobook: Tak było. Wspomnienia partyzanta. Na portalu przystanekhistora.pl polecamy wydane w formie audiobooka wspomnienia Józefa Bandzy "Jastrzębia"; Premiera internetowa filmu "Kotwicz-Ostatni Komendant" publikowanego w 80 rocznicę pierwszego zrzutu cichociemnych na terytorium Polski; konkursy projekty/plakat-historyczny-roku; zapowiedź ciekawych artykułów (dyr. Rafał Leśkiewicz).

Czytaj również: 

Audycja powstała przy współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej i portalem IPN PrzystanekHistoria.pl.

***

Tytuł audycji: Przystanek Historia

Prowadziła: Dorota Truszczak

Goście: dr Tomasz Łabuszewski (IPN), prof. Edward Malak (prawnik, historyk techniki)

Data emisji: 3.03.2021

Godzina emisji: 19.30

ag

Czytaj także

Żołnierze Wyklęci. "Ludzie, którzy stanęli przed dramatycznym wyzwaniem"

Ostatnia aktualizacja: 03.03.2021 11:50
Pamięć o nich miała nie istnieć, a jednak w ostatnich latach stają się wzorem patriotyzmu. Walka i poświęcenie Żołnierzy Wyklętych, bo o nich mowa, to fundament wolnej Polski. Jak mówić o ich zmaganiach? Jak pielęgnować tę tradycję? Wreszcie, czy dziś ich etos jest naprawdę żywy?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dr Maciej Onasz: Żołnierze Wyklęci stają się jedną z osi podziału politycznego

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2021 15:15
- Jako całe społeczeństwo mamy cały czas dosyć duży problem z tematem Żołnierzy Wyklętych, brakuje podejścia merytorycznego. Albo próbuje się tę grupę skrajnie wybielać i stawiać w wyłącznie pozytywnym świetle, albo sprowadzać wszystkich do jednego, negatywnego, mianownika. To pokazuje, jak trudny jest to element naszej historii, jeden z wielu - mówił w Polskim Radiu 24 dr Maciej Onasz, politolog (Uniwersytet Łódzki).
rozwiń zwiń