Nie tylko Monte Cassino. Polskie miejsca pamięci we Włoszech

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2021 21:00
Kiedy mówimy o polskich miejscach pamięci we Włoszech, od razu myślimy o Monte Cassino, mimo że ta nekropolia jest jedną z czterech tego typu na ziemi włoskiej. Pokonując trasę z południa na północ Półwyspu Apenińskiego, odnajdziemy też wiele innych miejsc pochówków, pomników i tablic pamiątkowych. - W Reggio Emilia, gdzie po raz pierwszy zabrzmiał polski hymn, na ratuszu znajduje się stosowna tablica - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Adam Siwek, dyrektor Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa Instytutu Pamięci Narodowej.
Polskie Cmentarz Wojenny w Loreto
Polskie Cmentarz Wojenny w LoretoFoto: Rafał Guz/PAP

Łukasz Ciepliński Forum 1200.jpg
Proces ppłk. Łukasza Cieplińskiego i IV Zarządu Głównego WiN
Posłuchaj
23:56 Jedynka/Przystanek Historia - 10.11.2021 cmentarze we Włoszech Cmentarz o podnóża klasztoru na Monte Cassino to jeden z czterech cmentarzy związanych z polskim czynem zbrojnym podczas II wojny światowej. Czy pozostałe są równie okazałe? (Jedynka/Przystanek Historia)

Monte Casino to cmentarz poległych polskich żołnierzy, zbudowany w tzw. Dolinie Śmierci, czyli wypłaszczonym terenem między zdobytym przez polskich żołnierzy Klasztorem Benedyktyńskim, a Wzgórzem 593. Ta nekropolia, będąca miejscem pochówku gen. Władysława Andersa, była już wielokrotnie opisywana i fotografowana. Nie jest to jednak jedyne miejsce we Włoszech związane z upamiętnieniem polskiego czynu zbrojnego.

- Ziemia włoska w historii naszego narodu pełni szczególną rolę. Została wymieniona w naszym hymnie i faktycznie trzy razy z ziemi włoskiej do Polski ruszali polscy żołnierze z nadzieją, że przyniosą swojej ojczyźnie wolność. Za pierwszym razem są to Legiony Dąbrowskiego, a ostatni raz II Korpus gen. Andersa. Pomiędzy często zapomina się o epizodzie związanym z końcem I wojny światowej, kiedy formowano na terenie Włoch oddziały, które weszły w skład Błękitnej Armii gen. Hallera - zauważa Adam Siwek.

Cmentarz Monte Cassino 1200.jpg
Polski cmentarz na Monte Cassino. "Wolność krzyżami się mierzy"

Tam powstał polski hymn

Z okresem napoleońskim bezpośrednio związane jest miejsce pamięci w Reggio Emilia, gdzie stacjonowały polskie oddział. - Został napisany i zabrzmiał tam po raz pierwszy hymn polski, co jest upamiętnione stosowną tablicą na ratuszu. Jest to najstarsza pamiątka - twierdzi Adam Siwek.

Jak dużo jest takich tablic we Włoszech? - Pojawia się ich coraz więcej. To są także inicjatywy władz i środowisk lokalnych. Zazwyczaj te tablice związane są z okrągłymi rocznicami wyzwolenia poszczególnych miejscowości przez jednostki II Korpusu. Przykładem może być także Matera w regionie Basilicata, gdzie stacjonowali polscy żołnierze i znajdowała się szkoła podchorążych (…). Na budynku szkoły podstawowej, gdzie była nasza podchorążówka, w 2005 roku umieszczona została tablica poświęcona polskim żołnierzom - słyszymy.

Polskie cmentarze wojskowe we Włoszech

Cmentarz o podnóża klasztoru na Monte Cassino to jeden z czterech cmentarzy związanych z polskim czynem zbrojnym podczas II wojny światowej. Czy pozostałe są równie okazałe?

- Dla mnie, obok cmentarza u stóp klasztoru na Monte Cassino, najpiękniejszym, jeśli chodzi o położenie, jest cmentarz w Loreto niedaleko Ancony. Jest on położony o stóp Bazyliki Loretańskiej, której głównym elementem jest Domek Loretański, słynny pierwowzór dziesiątek czy setek takich domków tworzonych w Europie i na świecie. Z jednej strony na wzgórzu potężna, zwieńczona kopułą, bryła bazyliki, a poniżej mamy tereny spływające do wybrzeża Adriatyku i w dal aż po horyzont morze - opisuje Adam Siwek.

Polskie cmentarze wojenne znajdują się także w Bolonii i Casamassimie. - Wyznaczają one szlak walki II Korpusu - dopowiada ekspert Jedynki.

Jak okazuje się, II Korpus gen. Andersa miał w swoich szeregach żołnierzy różnych wyznań. - W przypadku strat ponoszonych w walkach przez II Korpus sporządzono bardzo precyzyjną ewidencję poległych i zaginionych. Na tych cmentarzach mamy zarówno krzyże łacińskie, jak i krzyże prawosławne oraz macewy na grobach żołnierzy wyznania mojżeszowego. W Bolonii jest nawet jeden grób żołnierza, który był buddystą - opowiada Adam Siwek.

W audycji również:

- Akcja "Zapal znicz na grobie Weterana". Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN zaangażowane jest w kultywowanie pamięci o tych, którzy walczyli i cierpieli za niepodległą i suwerenną Polskę, a po wojnach wrócili do cywilnego życia, choć często na emigracji, z dala od najbliższych i umiłowanej Ojczyzny. Co roku udzielane są dotacje celowe oraz przyznawane świadczenia pieniężne na pokrycie kosztów sprawowania opieki nad grobami weteranów w myśl ustawy z dnia 22 listopada 2018 r. o grobach weteranów walk o wolność i niepodległość Polski.

- Książka: "… aby każdy okruch historii został uratowany!" Archiwum Pełne Pamięci, red. Teresa Gallewicz-Dołowa, Wojciech Kujawa. Główną ideą, która przyświecała autorom podczas pracy nad tym wydawnictwem, była chęć uhonorowania wybranych bohaterów poprzez przedstawienie ich szerszemu gronu. Niektóre artykuły poświęcone są wydarzeniom czy momentom polskiej historii, najczęściej lokalnej, które warto przybliżyć i omówić z innej, niekiedy zaskakującej perspektywy. Każdy tekst poświęcony jest osobnemu nabytkowi prywatnemu znajdującemu się w zasobie archiwalnym Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.

- Wybrane wydarzenia i artykuły z portalu PrzystanekHistoria.pl.

Audycja powstaje przy współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej i portalem IPN PrzystanekHistoria.pl.

***

Tytuł audycji: Przystanek Historia

Prowadziła: Dorota Truszczak

Gość: Adam Siwek (dyrektor Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa Instytutu Pamięci Narodowej)

Data emisji: 10.10.2021 

Godzina emisji: 19.29

DS

Czytaj także

Polskie Państwo Podziemne. Fenomen w okupowanej Europie

Ostatnia aktualizacja: 22.09.2021 21:45
Pierwsze rozkazy dotyczące stworzenia konspiracyjnego państwa polskiego padają we wrześniu 1939 roku, pod koniec oblężenia Warszawy. Oznacza to, że ciągłość walki - najpierw otwartej, a później konspiracyjnej - została utrzymana.
rozwiń zwiń

Czytaj także

IPN odtwarza materiały archiwalne zniszczone przez SB

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2021 19:30
Oddziałowe Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach, jako jedyne w kraju, przejęło w 2001 roku od Delegatury Urzędu Ochrony Państwa w Katowicach 267 worów ewakuacyjnych ze zniszczonymi aktami. Rzeczywistość okazała się ciekawsza, bogatsza i niewiele mniej sensacyjna niż fabuła filmu "Psy", w którym esbecy palili akta.
rozwiń zwiń