Przypominamy Wielkanoc na Kresach

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2020 09:00
W całej Rzeczpospolitej Wileńszczyzna słynęła z palm, a Wołyń i Podole z pisanek. Na Kresach, gdzie wielkanocne świętowanie odbywało się na styku kilku tradycji, wzajemna znajomość i szacunek obrzędów były czymś naturalnym.
Audio
  • Przypominamy Wielkanoc na Kresach (Jedynka/Z muzyką po Kresach)
Pisanki.
Pisanki.Foto: Pixabay/Nowaja

Audycję zaczęliśmy od zrelacjonowania przygotowań do Świąt Wielkanocnych w Wilnie. Mieszkańcy miasta - jak wszędzie - w związku z epidemicznymi okolicznościami, przeżywali ten czas w nowej formie, jednak z dbałością o rodzinne tradycje czy typowo wileński obyczaj, czyli kaczanie jajek - staczanie jaj po pochylni tak, by trafić w jak najwięcej już leżących.

Często wspomina się bogato zastawione, zwłaszcza mieszczańskie, stoły wielkanocne, zastawione smakołykami, przeróżnymi potrawami i napojami. śród nich królowały oczywiście ogromne baby wielkanocne, do których wypieku trzeba było zawrotnej liczby - trzech kop jajek, mazurki czy pieczyste. Jak mówił w audycji Tomasz Kuba Kozłowski, tak wspominała je m.in. żona poety Jana Kasprowicza, Maria Kasprowiczowa: "Parodniowa wędrówka po znajomych, siedzenie przy zastawionych do obrzydliwości stołach i jedzenie, jedzenie jedzenie".

We Lwowie ten wyjątkowy dzień w roku upływał przede wszystkim pod znakiem niewyobrażalnego hałasu. W Wielkanoc na wsiach powodowały go dźwięki kołatek, który mi zawzięcie terkotano, w Lwowie zaś królował kalichlorek - chloran potasu. Substancja ta służyła do sporządzania małych ładunków wybuchowych, które odpalano na ulicach. Ta niewiarygodna palma była symbolem obchodów Wielkanocy w Lwowie.

***

Tytuł audycji"Z muzyką po Kresach"

Prowadziła: Aleksandra Tykarska

Data misji: 11.04.2020

Godzina misji: 18.10

at/gs

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Polska, Estonia i porozumienie dzięki muzyce

Ostatnia aktualizacja: 04.04.2020 11:49
Polacy i Estończycy - łączy nas historia, zarówno ta pozytywna, jak i niestety negatywna. W audycji przypomnieliśmy  nie tylko bogate w ciekawostki dzieje polskich osadników w Estonii, ale i sytuację współczesnej Polonii. 
rozwiń zwiń