Grzybobranie to świetny relaks, ale trzeba zachować ostrozność

Ostatnia aktualizacja: 08.10.2021 17:10
Dni są coraz krótsze, ale nie ma co narzekać, bo za oknami piękna polska Złota jesień. I idealny czas na wycieczkę do lasu połączoną często z grzybobraniem. Każdego ucieszą zebrane borowiki, podgrzybki, ale też rydze czy czerwoniaki. Jak zatem sprawić, żeby wyprawa na grzyby była bezpieczna?
Borowik
BorowikFoto: Krasula/shutterstock
muchomory.jpg
Grzyby dostarczają tyle samo kalorii co marchewka

Stefan Piwowarczyk, grzybiarz od 40 lat, zwraca uwagę, że w październiku często tworzą się mgły, które sprawiają, że ściółka jest wilgotna i jest czas, aby rozwinęła się grzybnia. Przypomina najprostszą zasadę zbierania grzybów i rozpoznawania tych trujących, albo ktoś idzie do lasu z atlasem grzybów, albo trzyma się żelaznej zasady. - Trzeba unikać grzybów blaszkowych - mówi. Radzi, aby nie zbierać grzybów czerwonych i cętkowanych.

Posłuchaj
15:28 Jedynka-8-10-2021-bezpieczna-jedynka.mp3 Najprostsza zasada zbierania grzybów (Bezpieczna Jedynka)
 

grzybiarz shutterstock 1200x660.jpg
Zasady, które sprawią, że grzybobranie będzie przyjemnością

Pokutuje opinia, że grzyby nie mają wartości odżywczych, a jedynie smakowe. Olimpia Przyjemska, dietetyk, zapewnia, że to nieprawda. Grzyby jadalne zawierają tyle wody, ile jest jej w warzywach, więc są świetnym pożywieniem niskokalorycznym. Mają dużo łatwo przyswajalnego białka, błonnika, sporo witamin i mikroelementów. - Taki główny pierwiastek, który występuje w grzybach to potas, który bardzo dobrze wpływa na układ krążenia i poprawia koncentrację - wyjaśnia. Co ciekawe, grzyby są bogate również w wapno, magnez i witaminy, zwłaszcza z grupy B. Dużo tej witaminy zawierają kurki.

.

Mają też kilka składników utrudniających trawienie np. chitynę, więc nie są polecane w diecie lekkostrawnej i w diecie u dzieci. Potocznie mówiąc, po zbyt dużej porcji grzybów może rozboleć brzuch. Często nie pamięta się, że bardziej niż grzyb może być szkodliwy sposób podania. Np. w grzybach marynowanych ocet może podrażnić wątrobę. Grzyby są cenne w każdej postaci, choć zbyt długo przetwarzane tracę swe cenne właściwości. Dietetyk zachęca do jedzenia grzybów, czy to zebranych samodzielnie, czy kupionych w sklepie.

Na grzyby zazwyczaj jeździ się samochodem. Warto przy tym pamiętać, że wjeżdżanie autem do lasu jest zabronione. Pojazd trzeba zostawić na wytyczonym parkingu, albo na skraju puszczy. Aspirant sztabowy Stanisław Filak ostrzega, że straż leśna może ukarać kierowcę wjeżdżającego do lasu mandatem karnym w wysokości nawet do 500 złotych. - Może się zdarzyć, że przy drodze nie ma żadnego znaku, a nawet szlaban jest podniesiony, ale to nie oznacza, że taką drogą do lasu wjechać wolno - tłumaczy. Radzi, aby w samochodzie nie zostawiać na widocznym miejscu cennych przedmiotów.

Warto zabrać ze sobą naładowany telefon i powiedzieć bliskim dokąd idziemy. I raczej chodzić na grzyby przed południem, a nie po południu, kiedy zmrok dość szybko zapada. Dobrze też zabrać ze sobą butelkę z wodą.

.

Marta Wrzosek, mykolog, wyjaśnia, że trucizny zawarte w grzybach mogą prowadzić do uszkodzenia komórek, a w skrajnym przypadku do śmierci. W Polsce bardzo trujące są trzy muchomory - sromotnikowy zwany zielonawym, jadowity i wiosenny. Zawierają związki zwane amatoksynami. Są niezwykle odporne na temperaturę, więc ani gotowanie, ani duszenie, ani enzymy trawienne nie są w stanie rozłożyć tych związków.

Wspomniane trzy muchomory mają pod kapeluszem białe blaszki, które nie ciemnieją. Nie należy lizać grzybów pod kapeluszem, bo te trujące wcale nie są gorzkie, a wręcz słodkawe. I zachować ostrożność. Jeśli ktoś ma wątpliwości co do grzyba, to najlepiej go wyrzucić. 50 g muchomora zabija dorosłego człowieka.

Muchomor sromotnikowy Muchomor sromotnikowy
Marta Wrzosek podkreśla, że muchomor zielonawy jest odpowiedzialny za 90 proc. zgonów w Polsce i na świecie również. Co najgorsze objawy zatrucia pojawiają się dość późno, bo od sześciu do 12 godzin po zjedzeniu trującego grzyba. - Zaczynają się bóle brzucha, wymioty, biegunki, gorączka, może wystąpić znaczne obniżenie ciśnienia, wszystko to prowadzi do odwodnienia i wstrząsu - wylicza. Po 2-3 dniach występuje coś, co przypomina zdrowienia, ale wtedy pojawiają się symptomy uszkodzenia wątroby, ale stwierdzić to można po wykonaniu testów. Śmierć następuje po ok. dwóch tygodniach.

Mykolog ostrzega, że toksyczne mogą być nawet pospolite podgrzybki zjedzone na surowo. Ale wtedy wystarczy płukanie żołądka, a dobrze też zjeść aptekarski węgiel aktywowany, który unieszkodliwia wiele toksycznych substancji.

Czytaj także:

"Bezpieczna Jedynka" zaprasza w każdy piątek od godz. 17.10

***

Tytuł audycji: "Bezpieczna Jedynka"

Rozmawiali: Patryk Kuniszewicz i Izabela Kostyszyn

Goście: Stefan Piwowarczyk (grzybiarz), Olimpia Przyjemska (dietetyk), aspirant sztabowy Stanisław Filak (policja w Oleśnie na Opolszczyźnie), Marta Wrzosek (mykolog, pracująca w Ogrodzie Botanicznym UW, wykładowca akademicki i rzecznik Polskiego Towarzystwa Mykologicznego)

Data emisji: 8.10.2021 r. 

Godzina emisji: 17.10

ag

Czytaj także

Mandat za zbieranie grzybów? Tak, w pewnych sytuacjach

Ostatnia aktualizacja: 23.08.2020 10:35
Zbieranie grzybów jest w naszym kraju legalne i darmowe, jednak można z grzybobrania wrócić z... mandatem. To wyjątkowe sytuacje, ale możliwe – ostrzega biznesinfo.pl.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Grzyby poznaj przed grzybobraniem. Wystrzegaj się muchomorów

Ostatnia aktualizacja: 08.09.2021 18:26
W Polsce znajdziemy 4,5 tysiąca grzybów wieloowocnikowych, czyli takich, które jesteśmy w stanie dojrzeć gołym okiem. Jedynie 120 z nich uchodzi za grzyby trujące, a zaledwie kilka jest śmiertelnie niebezpiecznych.  
rozwiń zwiń