Cukrzycy za kierownicą. Czy mogą stwarzać niebezpieczeństwo na drodze?

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2021 17:30
W Polsce osoba chorująca na cukrzycę może ubiegać się o wydanie prawa jazdy we wszystkich kategoriach. Jeżeli jednak diabetyk nie ma świadomości swojej hipoglikemii, to jako kierowca stanowi poważne zagrożenie na drodze. - Niewielki spadek cukru we krwi wpływa na nasze reakcje - ostrzega w Programie 1 Polskiego Radia prof. Grzegorz Dzida, diabetolog z Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie.
Cukrzyca to grupa chorób metabolicznych charakteryzująca się hiperglikemią (podwyższonym poziomem glukozy we krwi) wynikającą z defektu produkcji lub działania insuliny
Cukrzyca to grupa chorób metabolicznych charakteryzująca się hiperglikemią (podwyższonym poziomem glukozy we krwi) wynikającą z defektu produkcji lub działania insulinyFoto: Maya Kruchankova/shutterstock.com

shutterstock samochód samochody noc free światła 1200.jpg
"Bezpieczna Jedynka" - jak przygotować się do zimy
Posłuchaj
15:00 Jedynka/Bezpieczna Jedynka - 19.11.2021 Diabetycy za kierownicą (Bezpieczna Jedynka)

Cukrzyca i prawo jazdy nie wykluczają się, dzięki czemu osoba z tą chorobą może zostać kierowcą i to również zawodowym. Musi jednak spełnić określone warunki. Pacjentów chorych na cukrzycę, którzy leczą się farmakologicznie i starają się o prawo jazdy, podzielono na dwie grupy: amatorską, dotyczącą kierowania motocyklem i samochodem osobowym, oraz zawodową, obejmującą kierowanie w ramach obowiązków służbowych motocyklem, samochodem osobowym, ale także pojazdem ciężarowym, autobusem czy tramwajem.

- Pacjenci z cukrzycą są pilotami, znakomitymi kierowcami, sportowcami i medalistami olimpijskimi. Dlatego cukrzyca absolutnie nie ogranicza, jeżeli jest dobrze prowadzona, pacjent jest świadomy i dużo wie o swojej chorobie oraz umie sobie z nią radzić. Jednak w związku z tym, że prowadzimy pojazdy mechaniczne i jesteśmy użytkownikami dróg, musimy uwzględnić pewne ograniczenia związane z cukrzycą - mówi prof. Grzegorz Dzida.

Pierwszym objawem cukrzycy jest hipoglikemia, czyli nagły spadek poziomu cukru we krwi. - Łagodny, niewielki spadek cukru we krwi wpływa na nasze reakcje. Najłatwiej to sobie wyobrazić, że jeżeli pacjentowi z niedocukrzeniem dajemy do rozwiązania proste zadanie matematyczne, to on je rozwiąże dobrze, tylko potrzebuje na to prawie dwa razy więcej czasu. W przypadku kierowcy jest to równoznaczne ze znacznym opóźnieniem reakcji. Pacjent może tracić poczucie bezpieczeństwa, być zdenerwowany i podejmować jakieś nieprzewidywalne reakcje. Większość pacjentów z cukrzycą ma jednak świadomość, że zbliża się niedocukrzenie i może w odpowiedni sposób wcześniej zareagować, tzn. spożyć jakiś napój czy przyjąć cukier, który bardzo szybko podniesie jego poziom we krwi - wyjaśnia ekspert Jedynki.

Na jakość kierowania pojazdem mechanicznym ma również wpływ zbyt wysoki poziom glukozy oraz problemy ze wzrokiem spowodowane cukrzycą. - Przy hiperglikemii mamy do czynienia ze stanem niepełnej koncentracji oraz z osłabieniem reakcji, które są tak ważne w ruchu drogowym. (…) Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, kiedy hiperglikemia nastąpi, stąd bardzo ważne jest dobre wyrównanie cukrzycy i dobra kontrola poziomu cukru. Można ją zapewnić, stosując odpowiednie leki w odpowiednich dawkach, ale przede wszystkim ważna jest częsta samokontrola (…). Inne rzeczy to np. powikłania cukrzycy związane z uszkodzeniem narządu wzroku, tzn. pogorszenie widzenia - słyszymy.

Czy można zataić swoją chorobę?

Co stanie się, jeśli osoba, która chce być zawodowym kierowcą, zdaje właśnie egzamin na prawo jazdy kategorii C, B+E lub D i zatai swoją chorobę? Albo ukryje to również przed pracodawcą, już mając takie uprawnienia?

- Nie mamy wglądu w dokumentację medyczną. Inspektor bada to, co jest w aktach osobowych, czyli zaświadczenie lekarskie i orzeczenie lekarskie, które są wydawane w wyniku badań. Tutaj możemy ewentualnie posiłkować się informacjami, które czasami zdobywamy od pracowników, w jaki sposób te badania są wykonywane - komentuje Waldemar Adametz, zastępca do spraw nadzoru okręgowego Inspektora Pracy Państwowej Inspekcji Pracy w Bydgoszczy.

Waldemar Adametz zwraca uwagę, że czasami po wypadkach okazuje się, że "szkolenia BHP były robione byle jak czy podczas badań lekarz nie badał dokładnie". - Zdarzają się różne "kwiatki", ale w przypadku kierowców jest tego mało, ponieważ dosyć często są kontrolowani na drogach - tłumaczy.

- Współpracujemy z medycyną pracy i od czasu do czasu zdarza się, że w wyniku naszych działań i stwierdzonych nieprawidłowości w zakresie wystawiania takich zaświadczeń czy podejrzeń, że mogły być one wydawane nie do końca z procedurą, niektórzy lekarze na jakiś czas są pozbawiani uprawnień do wydawania tego typu zaświadczeń lekarskich - zaznacza.

Źródło: Kraśnicki Dariusz/Cukrzyca typu 1 a prowadzenie samochodu służbowego kat. B?

Badania pod kątem cukrzycy

Z około 3 milionów Polaków, którzy chorują na cukrzycę, blisko 600 tysięcy osób nie ma pojęcia o swojej chorobie. Jak podkreśla dr Andrzej Marcinkiewicz, specjalista medycyny pracy, z tego powodu każdy potencjalny kierowca powinien przejść badania pod kątem cukrzycy.

- Lekarz uprawniony do badań kierowców i do orzekania jest zobowiązany przeprowadzić pełną diagnostykę celem ustalenia, czy pacjent nie choruje na cukrzycę. Jeśli choruje, to postępowanie wobec takich osób reguluje rozporządzenie ministra zdrowia, które narzuca przeprowadzenie z jednej strony badań laboratoryjnych, a z drugiej ocenę predyspozycji zdrowotnych do kierowania pojazdem - mówi dr Andrzej Marcinkiewicz.

Wydanie pozytywnej opinii uniemożliwia np. nieświadomość hipoglikemii. Poza tym osobę chorą na cukrzycę wykluczają z wykonywania zawodu kierowcy trudne doświadczenia z przeszłości, np. pojedynczy epizod ciężkiej hipoglikemii.

Źródło: Nie słodzę - kanał o cukrzycy/Prawo jazdy i cukrzyca

Dyskryminacja pracownika niedozwolona

Zdarza się jednak, że zawodowi kierowcy nabawili się cukrzycy typu II już podczas wykonywania swoich obowiązków. Czy to ich dyskwalifikuje z pracy? - Powinniśmy być świadomi, że cukrzyca nie dyskwalifikuje osób z tą chorobą z podejmowania pracy w ramach aktywności zawodowej, a wszelka dyskryminacja pracownika z powodu występowania u niego cukrzycy jest niedopuszczalna - informuje prezes Fundacji Edukacji Diabetologicznej dr nauk o zdrowiu Beata Stepanow.

Ekspert Jedynki zachęca kierowców, aby raz w roku przeprowadzali pakiet podstawowych badań profilaktycznych.

- U chorych, którzy pracują zmianowo, konieczne jest prowadzenie intensywnej samokontroli poziomu glukozy, szczególnie w okresie zmian godzin pracy. W ich przypadku preferowane są takie leki, których stosowanie wiąże się z niskim ryzykiem hipoglikemii i przy podawaniu których możliwa jest większa elastyczność. Natomiast chorzy na cukrzycę, szczególnie typu I, który są leczeni insuliną, powinni mieć umiejętność modyfikowania dawek insuliny. Niestety poziom uświadomienia chorych, pracodawców czy też lekarzy jest niewystarczający - dodaje.

"Bezpieczna Jedynka" zaprasza w każdy piątek od godz. 17.10 "Bezpieczna Jedynka" zaprasza w każdy piątek od godz. 17.10 

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: "Bezpieczna Jedynka"

Rozmawiali: Patryk KuniszewiczKlaudia Porębska

Goście: prof. Grzegorz Dzida (diabetolog z Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie), Waldemar Adametz (zastępca do spraw nadzoru okręgowego Inspektora Pracy Państwowej Inspekcji Pracy w Bydgoszczy), dr Andrzej Marcinkiewicz (specjalista medycyny pracy), dr nauk o zdrowiu Beata Stepanow (prezes Fundacji Edukacji Diabetologicznej)

Data emisji: 19.11.2021 

Godzina emisji: 17.10

DS

Czytaj także

"To był strzał w dziesiątkę". Polskie Radio Kierowców świętuje pierwsze urodziny

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2021 12:00
Od roku nadaje Polskie Radio Kierowców. Stacja stworzona dla kierowców ma wpływ na kształtowanie bezpieczeństwa na polskich drogach. - Stworzenie stacji było strzałem w dziesiątkę - mówi Edyta Poźniak, dyrektor - redaktor naczelna PRK. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak ograniczać skutki katastrof?

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2021 19:15
13 października obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Ograniczania Skutków Katastrof. Kto lub co faktycznie nam zagraża? W jaki sposób możemy zagrożeniom przeciwdziałać? To pytania istotne, również w kontekście czwartkowej katastrofy budowlanej w Koszalinie.
rozwiń zwiń