Ekspert: nie tylko koronawirus przebiega w sposób ostry

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2020 16:45
W ostatnich miesiącach temat koronawirusa nie schodzi z czołówek doniesień medialnych. Jest to choroba szczególnie groźna dla płuc, ale nie tylko ona zagraża temu jednemu z najbardziej istotnych dla człowieka organów. Które choroby są najgroźniejsze dla Polaków?
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: PAP/EPA/SASCHA STEINBACH

- Choroby płuc to jest ogromna liczba różnego rodzaju zakażeń, nie tylko koronawirusem, które przebiegają w sposób ostry. Są też rzesze chorych, którzy mają przewlekłe choroby układu oddechowego. Na dziś koronawirus chyba rzeczywiście jest tematem numer jeden, chociaż już trochę oswoiliśmy się z nim - twierdzi prof. Rafał Krenke, pulmunolog, dziekan wydziału lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Ekspert Jedynki zwraca uwagę, że koronawirus bardzo łatwo przenosi się drogą kropelkową nawet na większe odległości. - Jeśli pamiętamy, że każdy z nas w ciągu doby wdycha i wydycha od 8 do 10 tysięcy litrów powietrza (…), to łatwo sobie wyobrazić ile patogenów może być w powietrzu. W wyniku interakcji patogenu z komórkami nabłonkowymi układu oddechowego pojawia się zakażenie i rozwija się choroba, która może przebiegać jako łagodne schorzenie, ale może dawać ciężkie zapalenia płuc - dodaje.


Posłuchaj
33:45 PR1_MPLS 2020_08_09-15-10-17.mp3 Choroby płuc to nie tylko COVID-19 (Jedynka/W otwarte karty)

Jakie spustoszenie powoduje koronawirus?

W internecie często pojawiają się teorie dotyczące wirusa. Jedna z nich mówi, że koronawirus odkłada się w płucach i stopniowo je niszczy.

- Postaram się wyprostować pewne rzeczy. Przede wszystkim jakość dowodów naukowych, które posiadamy w tej chwili na przewlekłość choroby albo jej konsekwencje, jest bardzo ograniczona. Doświadczenia mamy właściwie 6- czy 7-miesięczne, a przypomnijmy, że w pierwszym okresie epidemii w Chinach i we Włoszech wszystkie wysiłki były skierowane na to, żeby ratować pacjentów, a nie prowadzić badania naukowe. W tej chwili najdłuższe obserwacje w przypadku czynności układu oddechowego wynoszą 3 miesiące - przekazuje prof. Rafał Krenke.

Prof. Rafał Krenke wskazuje, że według publikowanych doniesień pochodzących głównie z Chin "u sporego odsetka pacjentów, nawet 3 miesiące po przebytej infekcji, utrzymują się pewne dysfunkcje układu oddechowego". Tym samym 25-70 proc. pacjentów posiada pewien rodzaj zmian strukturalnych lub dysfunkcji układu oddechowego.

Są też inne groźne choroby

Koronawirus sprawił, że dziś mówimy zdecydowanie mniej o innych chorobach płuc. Które z nich najbardziej zagrażają Polakom?

- Największe zagrożenia to przewlekła obturacyjna choroba płuc, która wynika z palenia tytoniu oraz zanieczyszczenia środowiska, a także rak płuca, który jest najczęstszą nowotworową przyczyną zgonów polskiej populacji u kobiet i mężczyzn - uważa prof. Rafał Krenke.

***

Tytuł audycji: W otwarte karty

Prowadziła: Małgorzata Raczyńska-Weinsberg

Gość: prof. Rafał Krenke (pulmunolog, dziekan wydziału lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego)

Data emisji: 9.08.2020

Godzina emisji: 15.10

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kiedy pojawi się szczepionka na COVID-19? Główny Inspektor Sanitarny wyjaśnia

Ostatnia aktualizacja: 30.07.2020 09:32
- Mam przekonanie, że szczepionka na koronawirusa będzie później, niż się wszystkim wydaje. W połowie 2021 roku - ocenił w TVN24 Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas. Dodał, że do tego czasu pewnie trzeba będzie nosić maseczki w przestrzeniach zamkniętych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Koronawirus cały czas jest blisko nas. Jak nie zakazić się?

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2020 12:20
- Młody mężczyzna zapytał się mnie, czy umrze. Najgorsze jest to, że nie mogłam mu odpowiedzieć, że jestem pewna, że nie… To wcale nie jest tak, że chorują tylko osoby starsze i obciążone internistycznie. Chorują też młodzi - mówi w Programie 1 Polskiego Radia dr Agnieszka Szarowska, specjalista chorób zakaźnych. Dlaczego nie możemy zapominać o tym, że epidemia koronawirusa cały czas trwa?
rozwiń zwiń