Warszawski Uniwersytet Medyczny. Prof. Krenke: powinniśmy ratować wizerunek uczelni

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2021 18:16
W ostatnich tygodniach wokół Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego narosło wiele emocji. Jednak w całym zamieszaniu znika główna wartość funkcjonowania uczelni, która polega na kształceniu młodych ludzi na kierunkach medycznych. - Mamy świadomość, że wiele aspektów funkcjonowania uczelni powinno zostać poprawionych, ale to wymaga chęci przeprowadzenia zmian, konsekwencji, determinacji i jednoczenia wysiłków, a nie drwin, hejtu czy poniżania - mówi prof. Rafał Krenke, dziekan Wydziału Lekarskiego WUM.
Warszawski Uniwersytet Medyczny
Warszawski Uniwersytet MedycznyFoto: irena iris szewczyk/shutterstock

1200_Czarnek_PAP.png
"Oczekujemy dymisji rektora WUM". Sprawę analizują resorty zdrowia i edukacji
Posłuchaj
35:18 Jedynka/W otwarte karty - 24.01.2021 prof. Rafał Krenke Prof. Rafał Krenke o funkcjonowaniu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego po aferze ze szczepieniami poza kolejnością (Jedynka/W otwarte karty)

Na WUM przeprowadzono szczepienia poza kolejnością m.in. aktorów, celebrytów i ludzi związanych z mediami. - Temat szczepień poza kolejką na pewno jest bardzo trudny dla rektora i dla uniwersytetu. Zostało też o tym już powiedziane i napisane wiele, dlatego każdy, kto chciał, pewnie wyrobił sobie opinię dotyczącą szczepień osób spoza grupy zero i nie zamierzam z tymi opiniami polemizować. Z racji, że pracuję w WUM dociera do mnie może nieco więcej informacji niż tylko te, które zostały przekazane na zewnątrz. Wydaje mi się, że problem winy nie jest zero-jedynkowy, jak to zostało przedstawione. Zgadzam się jednak, że taka sytuacja nie powinna się zdarzyć - komentuje prof. Rafał Krenke, dziekan Wydziału Lekarskiego WUM.

Uniwersytet będzie długo pokutować

WUM jeszcze przez długi czas będzie kojarzony z tą aferą. Czy wpływa to na codzienną pracę na uczelni? - Bez wątpienia i na pewno nie pomaga to w pracy. Atmosfera nieco popsuła się, ale przynajmniej mnie wydaje się, że w tej chwili nie powinniśmy wracać do przeszłości, tylko powinniśmy ratować wizerunek uniwersytetu albo starać się go odbudować oraz pracować jak najlepiej, aby służyć studentom, pacjentom i nauce - uważa prof. Rafał Krenke.

Wszyscy dziekani WUM, w tym także prof. Rafał Krenke, wystosowali list otwarty, który został odebrany jednak przez część opinii publicznej jako wsparcie dla rektora i według niektórych jako próba wyciszenia całej sprawy.

- Intencją naszego listu nie było wyciszanie czy uciszanie krytycznych głosów dotyczących nieprawidłowego przebiegu szczepień. List był reakcją na niespotykaną falę oskarżeń i hejtu, które spadły na WUM i dotyczyły innych spraw, które nie były związane ze szczepieniami. Sytuacja, która miała miejsce pod koniec grudnia wyzwoliła nieadekwatną i naszym zdaniem wyolbrzymioną krytykę różnych aspektów działania uczelni. Trudna do zaakceptowania była również forma tych działań w postaci anonimowych wpisów i wulgaryzmów, które według nas były bardzo krzywdzące dla licznych, zaangażowanych, rzetelnie wypełniających swoje obowiązki pracowników WUM - twierdzi prof. Rafał Krenke.

Gość Jedynki dodaje, że list otwarty był próbą obrony wspomnianych osób oraz tych działań uczelni, które dobrze służą kształceniu studentów. - Otrzymałem w tym czasie szereg maili od współpracowników, którzy wyrażali dezaprobatę dla bezpardonowego ataku na uczelnię i sugerujących konieczność przeciwstawienia się takiej formie prowadzenia krytyki. Ja i dziekani innych wydziałów mamy świadomość, że wiele aspektów funkcjonowania uczelni powinno zostać poprawionych, ale to wymaga chęci przeprowadzenia zmian, konsekwencji, determinacji i jednoczenia wysiłków, a nie drwin, hejtu czy poniżania - słyszymy.

Jakość kształcenia podczas pandemii

Prof. Rafał Krenke nie ukrywa, że koronawirus i nauka zdalna mocno wpłynęły na jakość kształcenia studentów. - Staramy się robić wszystko, aby ta jakość kształcenia nie obniżyła się, ale momentami jest to wręcz niemożliwe. Chociażby ostatnie wyniki lekarskiego egzaminu końcowego, który dotyczyły głównie studentów, którzy skończyli w ubiegłym roku, były niższe aniżeli to były we wcześniejszych latach. Dodam jednak, że to dotyczy wszystkich uczelni medycznych w Polsce - mówi gość Jedynki.

- W wielu oddziałach klinicznych, które prowadzą kształcenie studentów, zmienił się skład lekarski bądź skład personelu medycznego, ponieważ często spora część osób była na kwarantannie albo w izolacji. Bardzo zmienił się też profil pacjentów, bo niektóre jednostki prowadzące zajęcia chociażby z przedmiotów chirurgicznych, zostały całkowicie przekształcone na oddziały covidowe i w związku z tym nauczanie praktyczne przedmiotu jest wręcz prawie niemożliwe - wyjaśnia prof. Rafał Krenke.

Tak samo grupy studentów były wysyłane na kwarantannę lub izolację, przez co nie były w stanie wykonywać zaplanowanych planów w ramach poszczególnych przedmiotów.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: "W otwarte karty"

Prowadziła: Małgorzata Raczyńska-Weinsberg

Gość: prof. Rafał Krenke (dziekan Wydziału Lekarskiego WUM)

Data emisji: 24.01.2021

Godzina emisji: 15.08

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Fałszywe szczepionki przeciw COVID-19. Jak nie dać się oszukać?

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2021 11:42
- Istnieje taka polityka europejska, że rządy otrzymują szczepionki z rozdzielnika, więc poza oficjalną dystrybucją nie ma szans na kupienie legalnej szczepionki, np. w internecie - mówi w "Czterech porach roku" mec. Marek Karczmarzyk z Wyższej Szkoły Bankowej. - Będą to szczepionki fałszywe albo pochodzące z nielegalnego źródła, kradzione bądź nieuczciwie zutylizowane - przestrzega ekspert. Co może nam grozić po zaszczepieniu się "fałszywką"? 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dziś ruszają szczepienia dla osób powyżej 70. roku życia. Sprawdź najważniejsze informacje

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2021 05:15
Dziś rozpoczynają się (o godz. 6.00) zapisy na szczepienia przeciwko koronawirusowi dla osób powyżej 70. roku życia. Zgłosić można się przez telefon, internet albo osobiście - w punkcie szczepień.
rozwiń zwiń