"Warunkiem jest zaszczepienie jak największej liczby osób". Wtedy zapomnimy o pandemii?

Ostatnia aktualizacja: 09.05.2021 18:03
Choć prawie każdego dnia docierają do nas pozytywne statystyki dotyczące coraz mniejszej liczby nowych zachorowań, to liczba ofiar śmiertelnych COVID-19 spada zdecydowanie wolniej. - W środowisku tego wirusa nadal jest sporo - ostrzega w Programie 1 Polskiego Radia dr Marek Posobkiewicz ze Szpitala MSWiA w Warszawie.
Marek Posobkiewicz
Marek PosobkiewiczFoto: Paweł Supernak/PAP

Czytaj też:
shutterstock_ szczepienie szczepionka dziecko nastolatek 1200 free .jpg
Skróci się odstęp między podaniem pierwszej i drugiej dawki szczepionki? Szef KPRM wyjaśnia

Od dłuższego czasu liczba nowych zakażeń nie przekracza 10 tysięcy dziennie. Spada również liczba osób hospitalizowanych. To może napawać nas optymizmem, ale eksperci zalecają ostrożność. Przypominają sytuację sprzed roku i przestrzegają przed powtórzeniem błędów, jakie zostały popełnione wówczas. 

Posłuchaj
35:23 PR1_AAC 2021_05_09-15-09-55.mp3 Czy możemy mówić o końcu pandemii? (W otwarte karty/Jedynka)

Statystyki wciąż niepokoją

Wiosną ubiegłego roku, na fali pozytywnych doniesień, tłumy ludzi wróciły do przyzwyczajeń i zachowań sprzed epidemii. Tymczasem malejąca liczba zakażeń nie oznacza przerwania łańcucha transmisji. - W środowisku tego wirusa nadal jest sporo. Po drugie musimy sobie zdawać sprawę z tego, że jeżeli jest kilka tysięcy zakażeń dziennie to minimum kilkadziesiąt osób z tych, którzy ulegli zakażeniu, umrze. Ten wirus jest bezwzględny, jeśli chodzi o statystki - mówi dr Marek Posobkiewicz.

Na całym świecie zakażeniu koronawirusem przez ostatnich kilkanaście miesięcy uległo ponad 150 milionów ludzi, a ponad trzy miliony zmarło. Oznacza to statystyczną śmiertelność na poziomie 2 proc., choć ta rzeczywista jest niższa. - Wydaje się to niedużo, ale ta śmiertelność byłaby nieduża, gdyby zachorowało tylko kilkaset osób. Jeżeli jednak choruje kilka tysięcy, to już musimy sobie zdawać sprawę, że za każdym razem spora grupa niestety pożegna się z życiem - uważa ekspert Jedynki.

Chorują coraz młodsi

W początkowej fazie pandemii mówiło się, że choroba zagraża przede wszystkim osobom starszym. Dziś coraz częściej chorują i umierają ludzie młodzi. Zdaniem dr. Marka Posobkiewicza, kluczem do zrozumienia tego zagadnienia jest kwestia szczepień. - W przeciągu paru miesięcy wyszczepiona została spora grupa seniorów. Gdyby nie zostali zaszczepieni, to być może ciężko byłoby zaobserwować, że jest tak dużo młodych ludzi w szpitalach, bo jeszcze więcej byłoby seniorów - tłumaczy.

Niepokojące jest również to, że przebieg choroby u osób młodych często ma gwałtowny przebieg. - Bywa, że ktoś po trafieniu do szpitala w ciągu dwóch, a nawet jednego dnia, trafia na łóżko intensywnej terapii, jest podłączony do respiratora i niestety umiera - zauważa nasz rozmówca.

Nie wolno zapominać również o tym, że wielu chorych zgłasza się zbyt późno. W momencie, w którym system zdrowia przeżywał szczególne obciążenie, częste były również przypadki błędnego diagnozowania przez lekarzy rodzinnych.

Czy trzecia fala była ostatnią?

Według dr. Marka Posobkiewicza szansa na to, że jesienią będziemy mogli pomału zapominać o pandemii, istnieje. Warunkiem jest jednak zaszczepienie jak największej części społeczeństwa. - Jeżeli będzie średnia bądź większa grupa osób, które nadal tej odporności nie posiadają, to wirus niestety będzie miał pole do popisu i znów będziemy mogli z przerażeniem obserwować wzrost zakażeń - podkreśla.

Dodaje ponadto, że choć w kwestii szczepień lepiej dbać o świadomość ludzi niż wywierać na nich presję, to regulacje w tej sprawie powinny być suwerenną decyzją każdego państwa. - Jeśli chodzi o "paszporty szczepionkowe", to nie jest złe rozwiązanie. Każdy kraj ma prawo u siebie tworzyć pewnego rodzaju ograniczenia wjazdów czy korzystania z usług. To jest solidarnościowe podejście do zdrowia i bezpieczeństwa innych osób - podsumowuje dr Marek Posobkiewicz.

Zobacz też:

***

Tytuł audycji: W otwarte karty

Prowadziła: Małgorzata Raczyńska-Weinsberg

Gość: dr Marek Posobkiewicz (Szpital MSWiA w Warszawie)

Data emisji: 9.05.2021

Godzina emisji: 15.10

mg

Czytaj także

"Jesteśmy przygotowani na trzecią falę epidemii". Bartosz Kownacki o wzroście zachorowań

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2021 12:23
- Szpitale tymczasowe powstały, by być przygotowanym do sytuacji, gdy przyjdzie trzecia czy czwarta fala, by nie robić na ostatnią chwilę prowizorki. To kosztowało duże pieniądze (…) dziś możemy mieć jednak nadzieję, że sytuacja będzie lepsza niż w innych państwach - mówił w Polskim Radiu 24 Bartosz Kownacki (PiS). W dyskusji wzięli również udział Norbert Kaczmarczyk (Solidarna Polska), Władysław Teofil Bartoszewski (PSL) oraz Artur Dziambor (Konfederacja).
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Apelujemy do wszystkich, by ograniczyć wyjazdy". Marek Suski o przestrzeganiu obostrzeń

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2021 12:25
- W wielu szpitalach nie ma wolnych miejsc, ale decyzjami wojewodów są otwierane nowe możliwości, zwiększa się liczba miejsc covidowych. Jest trudno, ale nie można mówić, że nie ma miejsc dla pacjentów - mówił w Polskim Radiu 24 Marek Suski (PiS). W dyskusji wzięli udział również: Marek Sawicki (PSL), Marek Rutka (Lewica) oraz Mariusz Kałużny (Solidarna Polska).
rozwiń zwiń