"Czysta hucpa polityczna". Wiceminister sprawiedliwości o komisji śledczej ws. Pegasusa

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2022 16:40
- Senat nie ma uprawnień śledczych. Ma bardzo ograniczone uprawnienia kontrolne wobec rządu. Rząd jest kontrolowany przez Sejm, więc to jest czysta hucpa polityczna - powiedział na antenie Programu 1 Polskiego Radia wiceminister sprawiedliwości Michał Woś. Jak podkreślił "nie mamy do czynienia z żadną nadzwyczajną sytuacją". 
Michał Woś
Michał WośFoto: Wojciech Kusiński/Polskie Radio

Nie milkną echa wokół sprawy związanej z opracowanym przez izraelską spółkę NSO Group oprogramowaniem Pegasus. 12 stycznia Senat powołał komisję nadzwyczajną do spraw wyjaśnienia przypadków nielegalnej inwigilacji. Za powołaniem gremium opowiedziało się 52 senatorów, przeciw było 45. 

"Senat nie ma uprawnień śledczych"

Jak podkreślił Michał Woś, odnosząc się do sprawy, "Senat nie ma uprawnień śledczych". - Ma bardzo ograniczone uprawnienia kontrolne wobec rządu. Rząd jest kontrolowany przez Sejm, więc to jest czysta hucpa polityczna - ocenił gość audycji "W otwarte karty". 

Wiceminister sprawiedliwości wskazał, że "nie mamy do czynienia z żadną nadzwyczajną sytuacją". - Skierowanie uwagi opinii publicznej nie na fakt próby wykrycia przestępczości, ale na fakt używania narzędzia jest zaskakującym i celowym działaniem - powiedział. 

"Odgrzewany kotlet"

W radiowej Jedynce Michał Woś, który jest wiązany z kwestią zakupu systemu Pegasus, wyjaśnił również, jaką rolę pełnił w jego pozyskiwaniu. Zaznaczył, że medialne afery w tej kwestii wprost nazywa "odgrzewanym kotletem".

- Nie jest tajemnicą i to było wielokrotnie opisywane, że cztery lata temu Najwyższa Izba Kontroli poinformowała opinię publiczną, że Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało dotację dla Centralnego Biura Antykorupcyjnego i że rzekomo wiązało się to z jakimiś sprawami związanymi z dyscypliną finansów publicznych. Sprawa została w pełni wyjaśniona, ponieważ wszystko działo się zgodnie z prawem - stwierdził wiceminister sprawiedliwości

Trzy cele Funduszu Sprawiedliwości 

- Ministerstwo Sprawiedliwości nadzoruje Fundusz Sprawiedliwości i wbrew temu, co twierdzą niektóre media, co twierdzi opozycja, Fundusz Sprawiedliwości ma nie tylko jedno zadanie, czyli wspieranie ofiar przestępstw, co oczywiście realizuje [...] tylko ma trzy podstawowe cele - wyjaśnił polityk. 

Drugim celem - jak wskazał gość radiowej Jedynki - "jest wsparcie dla osób wychodzących z więzień i to jest realizowane i trzeci fundamentalny, bardzo ważny cel to przeciwdziałanie przyczynom przestępczości". - Art. 46 Kodeksu karnego wykonawczego wprost zobowiązuje fundusz sprawiedliwości do finansowania jednostek sektora finansów publicznych, a takim jest przecież CBA w zadaniach związanych z wykrywaniem i zwalczanie przestępstw - tłumaczył gość radiowej Jedynki

"Na tym kończy się rola MS i moja"

- Centralne Biuro Antykorupcyjne i to też nie jest tajemnicą, skorzystało ze swojego uprawnienia i to było opisywane w mediach, i zwróciło się do Ministerstwa Sprawiedliwości z wnioskiem o wsparcie zadań związanych ze zwalczaniem i wykrywaniem przestępczości - w pełni legalnie, w pełni zgodnie z procedurą, zgodnie z prawem, zgodnie z uprawnieniem wpłynął wniosek, który został oceniony. Dotacja została przekazana, rozliczona i można powiedzieć, że na tym kończy się rola Ministerstwa Sprawiedliwości i moja tak samo - podkreślił Michał Woś. 

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

Posłuchaj
36:02 wośś.mp3 Michał Woś o sprawie Pegasusa ("W otwarte karty") 

***

Tytuł audycji: W otwarte karty 

Prowadziła:  Małgorzata Raczyńska-Weinsberg

Gość: Michał Woś (wiceminister sprawiedliwości, były minister środowiska, poseł Solidarnej Polski)

Data emisji: 16.01.2022

Godzina emisji: 15.10

nt

Czytaj także

Pegasus w Polsce. Ziobro: nieposiadanie takich programów byłoby kompromitacją państwa

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2022 13:25
Zbigniew Ziobro poinformował w piątek, że Polska zakupiła system Pegasus. - Byłoby kompromitacją polskiego państwa, gdyby takich programów nie posiadało - ocenił. Minister sprawiedliwości odniósł się też do głosów opozycji, że potrzebne jest w związku z tym powołanie sejmowej komisji śledczej. - Jako Prokurator Generalny, nie widzę ku temu żadnych powodów - stwierdził.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Politykom opozycji zależało na wywołaniu wojny politycznej". Krajewski o sprawie Pegasusa

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2022 18:47
- Polska jest demokratycznym państwem prawa, które rygorystycznie sprawdza kwestie związane z kontrolą operacyjną. W każdym przypadku zastosowania takiej kontroli musi być decyzja sądu - mówił w Polskim Radiu 24 poseł PiS Jarosław Krajewski, komentując sprawę Pegasusa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Polityczny teatr". Paweł Krulikowski o senackiej komisji ds. podsłuchów

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2022 20:00
- Senacka komisja ds. badania sprawy Pegasusa powstała głównie po to, by tę sprawę nagłaśniać, by o tym mówić. To obecnie jeden z lejtmotywów narracji opozycyjnej - mówił w Polskim Radiu 24 Paweł Krulikowski, publicysta. W debacie wziął również udział Igor Szczęsnowicz ("Gazeta Polska").
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mularczyk: Senat nie ma uprawnień do powoływania komisji śledczej

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2022 10:05
W ocenie posła PiS Arkadiusza Mularczyka "senacką komisję ds. Pegasusa należy traktować w charakterze teatru politycznego". Na antenie Programu 1 Polskiego Radia powiedział, że "Senat nie ma uprawnień do powoływania komisji śledczej". Dodał, że "taka komisja nie może domagać się dokumentów od organów ścigania i nie ma kompetencji do wzywania świadków".
rozwiń zwiń