Shakespeare uniwersalny. Halina Łabonarska: postawa króla Leara pasuje do każdego czasu

Ostatnia aktualizacja: 23.05.2021 23:35
29 maja w Teatrze Dramatycznym w Warszawie odbędzie się premiera spektaklu "Król Lear" w reżyserii Wawrzyńca Kostrzewskiego. Gościem radiowej Jedynki była Halina Łabonarska, odtwórczyni tytułowej roli.
Halina Łabonarska
Halina ŁabonarskaFoto: FORUM/Łukasz Dejnarowicz

Czytaj też:
Agata Kulesza_fot Grzegorz Śledź_Polskie Radio 1200.JPG
Agata Kulesza w nowej sztuce

William Shakespeare w "Królu Learze" podejmuje tematy społeczne, z których wiele pozostaje aktualnych po dziś dzień. Przykładem mogą być, towarzyszące człowiekowi, dylematy moralne. 


Posłuchaj
18:37 PR1_AAC 2021_05_23-23-35-40.mp3 29 maja w Teatrze Dramatycznym w Warszawie premiera spektaklu "Król Lear" (Spotkanie z .../Jedynka)

 

Opowieść uniwersalna

Reżyser "Króla Leara" przenosi akcję w nieokreśloną przyszłość. Z opowieści o żądzy władzy czyni to opowieść, która wybrzmi szczególnie mocno. - Jeśli spojrzenie na ludzką kondycję dotyczyłoby tylko tego, co mamy teraz, to byłoby trochę ograniczone. Wyjście do przodu mówi nam o tym, że jest to spojrzenie, w którym nie ma złudzeń. Człowiek dalej będzie się tak zachowywał, ponieważ taka jest natura ludzka - analizuje Halina Łabonarska.

Aktorka zwraca uwagę, że nasze życie przypomina tragedię biblijnego Hioba. - Nieustannie walka i dramat, który się rozgrywa w człowieku, w jego duszy, w jego ciele, w jego umyśle. Niemożność cofnięcia pewnych decyzji powoduje, że ten dramat przemienia się w obłęd, który dotyka bohatera, a przenosi się na tragedię protagonistów i na tych wszystkich, którzy są w pobliżu. To jest wszystko niezwykle mocne - przyznaje gość audycji.

Czytaj też:
pszoniak-wojciech1200.jpg
Aktor między podmiotem i przedmiotem według Wojciecha Pszoniaka

Zasady - wartość czy anachronizm?

Halina Łabonarska zauważa, że innym punktem wspólnym dramatu i życia, jest "rozpad" rzeczywistości bliskiej konkretnej osobie. - Współcześnie mówimy, że trzeba dotknąć dna, żeby się podźwignąć. Jeżeli spojrzymy na to w skali globalnej, ludzkości, no to możemy powiedzieć, że współczesny świat się rozpada. Jest rodzaj totalnej destrukcji, jeśli chodzi o stronę moralną. To, co widzimy, to jest na pewno jakaś walka między dobrem i złem - zaznacza aktorka.

Gość audycji zwraca uwagę, że kierowanie się w życiu zasadami, swoista niezłomność, może w świecie artystycznym zaszkodzić. - Wierność ideałom może skutkować tym, że nie otrzymam tego, co inni otrzymywali w nadmiarze. Nie otrzymywałam tego - nie kryje. Dodaje jednak, że dziś swoją drogę ocenia jako słuszną. - Nie mogę narzekać. Spotkania wybitnych artystów, reżyserów, to było coś, co cały czas mnie dotykało. A nawet jeśli straciłam jakieś role, to nie straciłam tego, że pozostałam sobą - uważa.

Fb/Teatr Dramatyczny

Gen kresowy

Wpływ na kształtowanie charakteru miało dla Haliny Łabonarskiej dzieciństwo. Od najmłodszych lat obcowała ze sztuką, ćwiczyła balet i grę na skrzypcach. - Później, jak poszłam do szkoły teatralnej, to absolutnie było to bardzo potrzebne i byłam przygotowana do tego rodzaju ekspresji i zadań. Ta mała Halinka odnalazła się w tym większym świecie artystycznym w sposób zupełnie naturalny. Później oczywiście inne bodźce decydowały o moich wyborach, ale ten początek jest zawsze ważny - zaznacza.

Choć aktorka urodziła się i wychowywała w Gdańsku, jej korzenie sięgają Kresów. Nie kryje, że tę spuściznę przodków pielęgnuje w sobie po dziś dzień. - Jestem szczęśliwa, że mogę powiedzieć, że noszę w sobie ich geny, ich rodzaj patrzenia na to, co jest patriotyzmem, co jest związane z widzeniem człowieka. Oni wszyscy zawsze byli twardzi, ale jednocześnie ciepli. To była taka więź, która przenikała później nas dzieci i to było niezwykle piękne - wspomina Łabonarska.

YouTube/Teatr Dramatyczny m.st. Warszawy

Zobacz też:

***

Tytuł audycji: Spotkanie z ...

Prowadząca: Martyna Podolska

Gość: Halina Łabonarska

Data emisji: 23.05.2021

Godzina emisji: 23:35

mg

Czytaj także

Muzyczny debiut Katarzyny Warnke

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2019 12:08
Przez wiele lat grała w teatrze, najpierw w Starym Narodowym Teatrze w Krakowie, później w TR Warszawa. Porzuciła jednak teatr, by zająć się filmem. Od kilku lat gra u Patryka Vegi, a także nie schodzi z okładek kolorowych pism. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piotr Cyrwus: popularność zawdzięczam głównie jednemu serialowi, ale to się powoli zmienia

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2021 10:30
Na co dzień możemy go oglądać w popularnych serialach i filmach. Gra role komediowe i dramatyczne, ostatnio zagrał nawet w horrorze i kryminale. Gościem audycji "Spotkanie z..." był aktor Piotr Cyrwus. 
rozwiń zwiń