Wielki powrót stał się faktem. Paweł Domagała znów na deskach teatru

Ostatnia aktualizacja: 02.05.2022 09:03
Po sześciu latach przerwy powrócił do teatru. Właśnie brawurowo wcielił się w rolę Podkolesina w premierowym "Ożenku" w Och-Teatrze. Z sukcesem tworzy nowe piosenki, wydaje single i płyty, koncertuje. Do tego gra w filmach. Gościem Martyny Podolskiej był Paweł Domagała.
Aktor Paweł Domagała podczas próby dla mediów spektaklu Ożenek w Och-Teatrze w Warszawie
Aktor Paweł Domagała podczas próby dla mediów spektaklu "Ożenek" w Och-Teatrze w WarszawieFoto: PAP/Leszek Szymański

"Ożenek" Nikołaja Gogola to perła światowej literatury. Na deskach Och-Teatru w Warszawie sztuka pojawiła się w reżyserii wybitnego polskiego aktora Janusza Gajosa. W roli tytułowej widzowie zobaczą Pawła Domagałę. - To była jedna z tych propozycji, których się nie odrzuca. Jeżeli pan Janusz Gajos w swoim reżyserskim debiucie proponuje rolę, to trzeba być niespełna rozumu, żeby odmówić - mówi gość audycji.

Z szacunkiem do klasyki

Paweł Domagała podkreśla, że zadania aktorskie w przypadku "Ożenku" zostały nakreślone bardzo precyzyjnie. Twórcy zadbali o to, by zachować pełen szacunek do klasyki i nie uwspółcześniać jej za wszelką cenę. W spektaklu zobaczymy doborową obsadę: Krystynę Tkacz, Krzysztofa Dracza czy Krzysztofa Stelmaszyka. - To teatralna ekstraklasa, wobec czego miałem się od kogo uczyć, miałem kogo obserwować - opowiada artysta. Spektakl miał swoją premierę 23 kwietnia i został bardzo dobrze przyjęty przez publiczność.

Gość Martyny Podolskiej przyczyn sukcesu frekwencyjnego upatruje w tęsknocie widzów za teatrem klasycznym. - Nie ma tu pójścia na łatwiznę, nie ma kombinacji. Mamy do czynienia z takim stereotypowym teatrem - tłumaczy artysta, który powrócił do gry w teatrze po sześciu latach przerwy. Przez ten czas występował na scenie jako wokalista. - To są dwie tak różne przestrzenie, że nie ma co tego w ogóle porównywać - dodaje. Jednocześnie przyznaje, że kariera muzyczna pozwoliła mu zachować kontakt z publicznością.

Narnia. Muzyczna i literacka

Obecnie trwają prace nad kolejną płytą Pawła Domagały, zatytułowaną "Narnia". Choć premierę najnowszego singla przesunięto z uwagi na sytuację za naszą wschodnią granicą, pierwszy pt. "Dzieci u dziadków" jest już znany. Teledysk do utworu wyreżyserowała Zuza Grabowska, małżonka artysty. - Jestem bardzo zadowolony z efektów i mam nadzieję, że nasza dalsza współpraca na tej płaszczyźnie będzie owocna - mówi. Płyta "Narnia" będzie różnorodna, każdy utwór jest dla Domagały oddzielnym dziennikiem przeżyć i emocji, które akurat go dotykają.

Tytuł nie jest przypadkowy i odnosi się do cyklu powieści C.S. Lewisa pt. "Opowieści z Narnii". Jak przyznaje gość audycji, to książki niezwykle ważne w jego życiu. - Cała seria jest pełna alegorii, odniesień. Jest wielowymiarowa. Myślę, że każdy z nas ma swoją wewnętrzną krainę, w której musi stoczyć bój. O to, żeby ją odzyskać i żeby rządziło w niej dobro - wyjaśnia. Wstępny termin premiery wydawnictwa ustalono na 18 listopada 2022 roku.

Posłuchaj
17:00 2022_05_01 23_37_27_PR_Spotkanie_z.mp3 Paweł Domagała po sześciu latach powrócił na deski teatru (Spotkanie z.../Jedynka)

Zobacz też:

***

Tytuł audycji: "Spotkanie z..."

Rozmowę prowadzi: Martyna Podolska

Gość audycji: Paweł Domagała (aktor, wokalista)

Data emisji: 1.05.2022 r.

Godzina emisji: 23.37

mg

Czytaj także

Paweł Domagała - "Popatrz na mnie". "Nie umiem pisać piosenek innych niż o sobie"

Ostatnia aktualizacja: 20.06.2020 07:30
Śpiewał "Weź nie pytaj", teraz śpiewa "Popatrz na mnie". To tytuł jego nowej piosenki, którą opublikował na początku czerwca. Po niespodziewanym sukcesie na rynku muzycznym poświęcił się głównie muzykowaniu, jednak wciąż nie zapomina o swoim zawodzie - gra w filmach i serialach. Do tego, właśnie został dyplomowanym... zegarmistrzem. 
rozwiń zwiń