Jerzy Olgierd Iłłakowicz. "Miał smykałkę do zakładania tajnych organizacji"

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2021 21:43
"Kombatant w Ameryce" - tak napisano w Nowym Jorku w 1984 roku we wspomnieniu pośmiertnym o majorze Jerzym Olgierdzie Iłłakowiczu ps. Jerzy Zawisza, Michał Zawisza. W jaki sposób został kombatantem za oceanem? Dlaczego należał do tajnych struktur Obozu Narodowo-Radykalnego i Narodowych Sił Zbrojnych? Czym zasłużył się dla Polski?
Zdjęcie wykonane podczas uroczystości 75. rocznicy powołania Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych
Zdjęcie wykonane podczas uroczystości 75. rocznicy powołania Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił ZbrojnychFoto: Andrzej Hulimka / Forum
  • Jerzy Iłłakowicz zdobywał coraz mocniejszą pozycję w tajnych strukturach Organizacji Polskiej
  • Po wybuchu II wojny światowej był żołnierzem Narodowych Sił Zbrojnych, które powstały na bazie Związku Jaszczurczego
  • Był oficerem łącznikowym między Brygadą Świętokrzyską a V Korpusem Armii Amerykańskiej
  • Od 1948 roku mieszkał we Francji, później wyemigrował do Stanów Zjednoczonych

Jerzy Olgierd Iłłakowicz urodził się 8 marca 1908 roku w Łaziskach, zmarł 13 stycznia 1984 roku w Fort Lauderdale. Był działaczem polskich organizacji podziemnych, a w okresie międzywojennym należał do Organizacji Polskiej - tajnej struktury Obozu Narodowo-Radykalnego. - Lata 30. były w jego życiu bujnym okresem. Pracował w jednym z banków, a salonowe znajomości zaowocowały poznaniem braci Gluzińskich, wybitnych intelektualistów. Ten salon to przede wszystkim osoby związane z ONR, powstałym w 1934 roku. Jerzy Iłłakowicz wszedł do tego środowiska, awansując wewnątrz tajnej struktury pod nazwą "Organizacja Polska" - mówi prof. Jan Żaryn, dyrektor Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego.

- Sprawdził się organizacyjnie. W 1938 roku w Warszawie były wybory samorządowe, w których ONR zdobył pięć mandatów. W dużej mierze była to także zasługa Jerzego Iłłakowicza. Możliwe, że na jego szybki awans wpłynęło to, że miał smykałkę do zakładania tajnych organizacji. W 1939 roku został zaproszony do trzeciego stopnia wtajemniczenia w poziomie Z - w Zakonie Narodowym - dodaje prof. Jan Żaryn.

Posłuchaj
24:29 Jedynka/Dziedzictwo i pamięć - 7.12.2021 Jerzy Iłłakowicz zaangażował się w walkę o wolną Polskę. W jaki sposób służył ojczyźnie? (Jedynka/Dziedzictwo i pamięć)

Żołnierz Narodowych Sił Zbrojnych

Po wybuchu II wojny światowej był żołnierzem Narodowych Sił Zbrojnych oraz szefem wydziałów: finansowego i oświatowego. - ONR, który w czasie wojny nazywamy Grupą Szańca, bardzo szybko się zorganizował i już w październiku 1939 roku powstał Związek Jaszczurczy, na bazie którego trzy lata później były utworzone Narodowe Siły Zbrojne. Iłłakowicz był zastępcą komendanta głównego Związku Jaszczurczego, a później w NSZ szefem wydziału politycznego i wydziału oświatowego Komendy Głównej NSZ - opowiada prof. Jan Żaryn.

- Równocześnie Jerzy Iłłakowicz był także zaangażowany w budowanie struktur cywilnych Grupy Szańca, a od 1940 roku angażował się w tworzenie komisariatu cywilnego, który przede wszystkim służył kształceniu kadr administracyjnych przyszłych starostów na ziemiach zachodnich i północnych. Grupa Szańca jako pierwsza w sposób jednoznaczny określiła nie tylko powrót Polski na mapę niepodległych państw i zachowanie granicy wschodniej oznaczonej Traktatem Ryskim, ale także utworzenie nowej granicy zachodniej na Odrze i Nysie Łużyckiej - kontynuuje ekspert Jedynki.

V Korpus Armii Amerykańskiej

W 1944 roku Jerzy Iłłakowicz znalazł się w Brygadzie Świętokrzyskiej NSZ, natomiast wiosną został członkiem Rady Politycznej Narodowych Sił Zbrojnych. Po przedostaniu się Brygady Świętokrzyskiej na Zachód od maja 1945 roku był oficerem łącznikowym NSZ przy V Korpusie Armii Amerykańskiej w strefie okupacyjnej Niemiec.

- Brygada Świętokrzyska stała się częścią wojska amerykańskiego, które pilnowało terytorium, okupując ziemie niemieckie. Jerzy Iłłakowicz jednocześnie był oficerem łącznikowym pomiędzy tą częścią kompanii wartowniczych, które były w gestii Brygady Świętokrzyskiej, a dowództwem kompanii wartowniczych u boku armii amerykańskiej i brytyjskiej - wyjaśnia prof. Jan Żaryn.

Jerzy Iłłakowicz wykorzystywał swoje znajomości, żeby zaopiekować się żołnierzami NSZ, czyli z Brygady Świętokrzyskiej, jak i biorącymi udział w Powstaniu Warszawskim, którzy najpierw stali się jeńcami niemieckimi, a następnie zostali wyzwoleni przez Amerykanów i chcieli dołączać do Brygady Świętokrzyskiej.

Wyjazd za ocean

Od 1948 roku Jerzy Iłłakowicz mieszkał we Francji, gdzie organizował osadnictwo i zatrudnienie dla byłych żołnierzy Brygady i kompanii wartowniczych. Dwa lata później wyemigrował do USA. Tam właśnie po wielu latach spotkał się ze swoją córką Ligią z pierwszego małżeństwa z Ireną z Morzyckich.

- Po 1956 roku Ligia Iłłakowicz po raz pierwszy dostała paszport i mogła wyjechać do Stanów Zjednoczonych, aby poznać swojego tatę. Wcześniej ostatni raz widzieli się, gdy Ligia miała osiem lat. Żeby otrzymać paszport, zgodziła się na podpisanie zobowiązania do współpracy i zdobycia informacji o Jerzym. Według planów bezpieki miała pozostać w USA i donosić na całe środowisko działaczy Organizacji Polskiej - przybliża prof. Jan Żaryn.

- Iłłakowicz miał już nową rodzinę, Ligia nie chciała tam pozostać i wróciła do kraju, oczywiście nie realizując żadnych instrukcji, które otrzymała od wywiadu komunistycznego. Służba Bezpieczeństwa stwierdziła, że zawiodła się na niej, i jeszcze próbowała ciągnąć z nią tę współpracę, ale nic z tego nie wychodziło i ostatecznie Ligia stała się osobą rozpracowywaną przez bezpiekę - twierdzi.

Zobacz też:

Audycja przygotowana we współpracy z Instytutem Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego.

***

Tytuł audycji: Dziedzictwo i pamięć

Prowadziła: Dorota Truszczak 

Gość: prof. Jan Żaryn (dyrektor Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego)

Data emisji: 7.12.2021 

Godzina emisji: 19.30

DS

Czytaj także

"Nawoływał do obudzenia czynnego zrywu niepodległościowego". Prof. Żaryn o Romanie Dmowskim

Ostatnia aktualizacja: 05.10.2021 21:10
130 lat temu, 3 maja 1891 roku, w Warszawie odbyła się pierwsza po upadku powstania styczniowego manifestacja patriotyczna. Jej głównym organizatorem był 27-letni Roman Dmowski. - Nie tyle chciał, żeby po manifestacji trzeciomajowej natychmiast wybuchło powstanie, tylko bardzo wyraźnie widział, że ten zryw romantyczno-niepodległościowy jest szalenie ważny - mówi w Programie 1 Polskiego Radia prof. Jan Żaryn, dyrektor Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pierwsza kurierka Polskiego Państwa Podziemnego. Tajemnicza historia Hanki Świeżawskiej

Ostatnia aktualizacja: 02.11.2021 21:10
"Zosia dojechała szczęśliwie i czeka na siostrę" - takie słowa usłyszeli konspiratorzy z "Ojczyzny" z radia francuskiego 5 grudnia 1939 roku w Poznaniu. Zosia, czyli wówczas 26-letnia Hanna Świeżawska, jako pierwsza kurierka Polskiego Państwa Podziemnego, wyruszyła 11 listopada w Dzień Niepodległości do Paryża w celu nawiązania kontaktu z Marianem Seydą, działaczem wielkopolskiego Stronnictwa Narodowego i ministrem w rządzie gen. Władysława Sikorskiego. Do stolicy Francji dotarła przez Wrocław, Kraków, Przemyśl, Lwów, Budapeszt, Jugosławię i Włochy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rok 1936 - Wielkie Ślubowanie Młodzieży Akademickiej na Jasnej Górze

Ostatnia aktualizacja: 16.11.2021 19:30
24 maja 1936 roku, w 280. rocznicę ślubów lwowskich króla Jana Kazimierza, miało miejsce Wielkie Ślubowanie Młodzieży Akademickiej na Jasnej Górze. W wydarzeniu tym wzięło udział blisko 20 tys. studentów, czyli prawie 40 proc. wszystkich studiujących.
rozwiń zwiń