Ustawy o odwróconej hipotece wciąż nie ma

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2013 16:40
Polski rynek czeka na przepisy, które wprowadzą jednolite standardy oferowania przez firmy możliwości uzyskania dodatkowego dochodu seniorom w zamian za przekazanie własności do ich mieszkania czy domu.
Audio
Ustawy o odwróconej hipotece wciąż nie ma
Foto: Glow Images/East News

Od ponad 4 lat trwają prace nad  ustawą o odwróconej hipotece, a dokładnie o odwróconym kredycie hipotecznym. Polski rynek czeka na przepisy, które wprowadzą jednolite standardy oferowania przez firmy możliwości uzyskania dodatkowego dochodu seniorom w zamian za przekazanie własności do ich mieszkania czy domu. Póki tych przepisów nie ma, mnożą się skargi klientów wprowadzonych w błąd, bądź oszukanych przez różne fundusze hipoteczne, które sprzedają na naszym rynku obietnice lepszego życia na emeryturze. Fundusze proponują seniorom dodatkowe comiesięczne dochody w zamian za przekazanie prawa do ich nieruchomości, po swojej śmierci, funduszowi hipotecznemu.

W chwili obecnej na rodzimym rynku funkcjonuje kilkanaście funduszy hipotecznych. Oferują one comiesięczne płatności dla osób, które zdecydowały się na przekazanie swojej nieruchomości. Przejęty majątek po śmierci dotychczasowego właściciela rekompensuje koszt wypłaconych świadczeń. Taki wariant bywa określany jako odwrócony kredyt hipoteczny chociaż właściwa nazwa to dożywotnia renta hipoteczna, bo te produkty nie mają nic wspólnego w praktyce z odwróconą hipoteką - tłumaczy Bolesław Meluch doradca zarządu Związku Banków Polskich. 

Renty dożywotnie oferowane są na podstawie Kodeksy Cywilnego, są to umowy cywilno-prawne. To umowy pomiędzy spółką a właścicielem nieruchomości, który chciałby zwiększyć swoje dochody w okresie senioralnym.

Prace nad nowym prawem trwają ale ciągle nie ma jeszcze rozstrzygnięć - na razie są propozycje. Resort gospodarki proponuje roboczo, że mają to być dwa produkty połączone w jeden, taki jeden produkt pożyczkowy – mówi Bolesław Meluch doradca zarządu Związku Banków Polskich.   

A jak dodaje notariusz Jerzy Olszewski dzisiaj problemem nie jest dziś jakość umów podpisywanych przez fundusze hipoteczne z klientami tylko brak przymusu do stosowania sie do zapisów tych umów. Te umowy są wstanie w 100 proc. zabezpieczyć klienta ale tylko do dobrej woli strony zależy jaką umowę klientowi się w tym przypadku dziś przedstawi. Jeśli się umowę podpisze i zna się przepisy to nawet w momencie kiedy fundusz, podmiot wypłacający rentę będzie miał problemy, w skrajnej sytuacji ogłosi upadłość, to i tak pieniądze klienta będą zabezpieczone, bo będą zabezpieczone na danej nieruchomości


Zgodnie z przepisami Kodeksy Cywilnego jak tłumaczy Bolesław Meluch taki beneficjent musi jednak się dodatkowo zabezpieczyć czyli wpisać swoje roszczenie do wypłaty comiesięcznych rent do hipoteki, aby w przypadku upadłości funduszu ta nieruchomość do niego wróciła. Bardzo ważne jest w tym przypadku dodatkowe zabezpieczenie.

Tymczasem do Urzędu Ochrony Konkurencji konsumentów napływa coraz więcej skarg od poszkodowanych bądź oszukanych przez fundusze hipoteczne klientów - toteż urząd wziął ten rynek pod lupę. Rozczarowani seniorzy skarżą się na niejasności w umowach, na różnego rodzaju praktyki marketingowe, ale również często skarżą się na zaniżanie wysokości renty w stosunku do wartości mieszkania - wymienia Małgorzata Cieloch z UOKiK-u. Dodaje, że przeniesienie własności nieruchomości to ważna decyzja – dobrze byłoby by termin na możliwość rozmyślenia się od decyzji został wydłużony do nawet 30 dni.

UOKiK proponuje też stworzenie takiej listy firm, które będą miały prawo oferować takie produkty , których działalność będzie objęta gwarancjami i będzie podlegać nadzorowi. Niewiadomo jednak jakiej instytucji mogłyby takie firmy podlegać, na rynku mówi się, że to powinna być Komisja Nadzoru Finansowego.

 

Przygotowała: Halina Lichocka

Projekt powstaje we współpracy z Narodowym Bankiem Polskim w ramach programu edukacji ekonomicznej:

''