X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Raport Białoruś

Wybory na Białorusi. Łukaszenka powiedział, kiedy odbędą się wybory prezydenckie i parlamentarne

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2019 11:38
Aleksander Łukaszenka podczas orędzia do narodu rozwiał wątpliwości co do terminu wyborów parlamentarnych i prezydenckich na Białorusi. 
Aleksander Łukaszenka
Aleksander ŁukaszenkaFoto: Drop of light / Shutterstock.com

Aleksander Łukaszenka oświadczył, że nie planuje wcześniejszych wyborów prezydenckich, odbędą się one w 2020 roku, "cokolwiek by się działo" na Białorusi. Przy tym przedterminowo odbędą się wybory parlamentarne, Łukaszenka zaproponował datę koło 7 listopada 2019 roku.

Wcześniej wielu ekspertów dopuszczało możliwość przeprowadzenia wyborów prezydenckich w 2019 roku.

Łukaszenka w wygłoszonym w piątek dorocznym orędziu do narodu i parlamentu zapowiedział, że "wybory prezydenckie powinny się odbyć w 2020 roku i wtedy się odbędą”.

Wybory parlamentarne, jak zasugerował, mogłyby się odbyć "koło 7 listopada 2019 roku, czyli święta rewolucji październikowej".

Według kalendarza wyborczego wybory prezydenckie i parlamentarne powinny się odbyć do jesieni 2020 roku, jednak większość ekspertów była dotąd zdania, że władze będą chciały jedną z kampanii przenieść na bieżący rok. Wśród prognoz przeważała opinia, że będą to wybory głowy państwa. Rozstrzygnięcia tej kwestii spodziewano się właśnie w trakcie piątkowego orędzia.

Łukaszenka podkreślił w nim, że "w kwestii suwerenności i bezpieczeństwa w polityce zagranicznej i wewnętrznej Białorusi nie było i nie będzie kompromisów".

Wskazał, że Białoruś wysoko ceni dzisiejszą jedność i integralność terytorialną, ponieważ pamięta "doświadczenia rozdzielania narodu białoruskiego i zmiany granic".

Prezydent jest przekonany, że "nie jest możliwe, by Białoruś gdzieś włączyć (chodzi o spekulacje dotyczące wchłonięcia przez Rosję – PAP), bo na Białorusi żyje pokolenie urodzone w wolnym i niepodległym kraju". 

"Tym, którzy będą chcieli uczynić to siłą, z wielką mocą odpowiedzą ci, którzy urodzili się w suwerennej i niepodległej Białorusi" - zapewnił. 

Łukaszenka ocenił, że potrzebna jest zmiana konstytucji, lecz zapewnił, że będzie się ona odbywać na podstawie rekomendacji prawników i po szerokich konsultacjach społecznych. Jego zdaniem m.in. więcej uprawnień powinny otrzymać rząd i parlament.

O gospodarce

Przekonywał, że siła państwa zależy od dużych przedsiębiorstw. Dla małych i średnich trzeba tworzyć ułatwienia, lecz nie staną się one podstawą gospodarki. 

Bronił polityki regulowania cen i wezwał przy tym, by nie zważać na krytykę „z Zachodu lub ze Wschodu”; skrytykował tych, którzy „zapędzili się w gospodarce w grę w rynek i w demokrację”. Granice wolnego rynku w gospodarce powinna wyznaczać, jak przekonywał, troska o dobro obywateli.

Odpowiadając na pytania o reformy gospodarcze, powiedział, że "gotów jest do takich reform, które wytrzyma społeczeństwo". 

Według Łukaszenki należy przyspieszyć finalną fazę modernizacji białoruskich rafinerii, by nie trzeba było "chodzić po prośbie" (do Rosji – PAP), a było można kupować surowiec na światowych rynkach.

Jako priorytet w gospodarce określił budowę państwa IT. Przestrzegał jednak przed nadmierną wiarą w technologię, ponieważ jak się wyraził, "dziecka nie da się wydrukować" (na drukarce 3D – PAP), a potrzebna jest do tego kobieta. 

Komentując sytuację demograficzną, ocenił, że na Białorusi dzietność jest zbyt mała, a przykład powinni dawać urzędnicy. "Nie masz trójki albo czwórki - jak Rumas (premier Siarhiej Rumas – PAP), nie będziesz ministrem" - oświadczył.

Informacja i państwo

Łukaszenka mówił o bezpieczeństwie państwa jako jednym z priorytetów polityki rządu. Wskazał na nowe zagrożenia, które pojawiają się w przestrzeni informacyjnej. W tym kontekście, jak stwierdził, problemem nie jest "zdechła opozycja". "Walczycie nie z tymi, co trzeba, i robicie to niewłaściwymi metodami" - ocenił, dodając, że zagrożenia w sferze informacji generują "sąsiedzi, a także niektórzy, którzy przyjechali na Białoruś i tam działają". 

Wykluczył jednak izolację lub ograniczenia w białoruskim internecie. "Osobny internet to bzdura. Jeszcze tam nie byliście, a już chcecie go zamykać" - powiedział, kierując się do swoich urzędników.

- Jeśli ktoś chce stracić rozum, to zapomni języka rosyjskiego. Jeśli chce stracić serce, to zapomni białoruskiego - powiedział Łukaszenka, przekonując, że Białoruś ma dwa języki urzędowe i ten temat jest zamknięty. Prezydent skrytykował jednocześnie białoruskojęzyczne napisy na drogach, co u części analityków już wywołało obawy, że język ten może zacząć znikać z przestrzeni publicznej.

W kontekście polityki zagranicznej Łukaszenka tradycyjnie wskazał na "wielowektorowość" polityki zagranicznej Białorusi. Jako partnera strategicznego wskazał przede wszystkim Chiny, mówił o gotowości współpracy z Zachodem, chęci rozwijania projektów integracyjnych na Wschodzie - Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej i Państwa Związkowego z Rosją.

Po raz kolejny wezwał do szerokiego międzynarodowego dialogu na rzecz bezpieczeństwa i budowy zaufania, który na Białorusi określany jest jako "Helsinki-2". 

Nie wpuszczono mediów niezależnych

W Sali Owalnej gmachu białoruskiego parlamentu zebrali się przedstawiciele władz, instytucji, przedsiębiorstw państwowych i organizacji społecznych, a także zagraniczni dyplomaci.

Wśród dziennikarzy zabrakło mediów niezależnych, którym odmówiono akredytacji, tłumacząc to "brakiem miejsca". 

Piątkowe wystąpienie było 23. orędziem w czasie trwającej od 1994 roku prezydentury Łukaszenki.

PolskieRadio.pl/PAP/agkm


 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Łukaszenka może przenieść wybory na 2019 rok? Tak twierdzi część ekspertów

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2019 17:52
Aleksander Łukaszenka może zdecydować się na przeniesienie wyborów głowy państwa z 2020 na 2019 rok – podał w poniedziałek portal Naviny.by, powołując się na białoruskich ekspertów. Jednak część z nich wskazuje, że decyzja jeszcze nie zapadła i byłoby to niezgodne z białoruską konstytucją.
rozwiń zwiń