Logo Polskiego Radia
X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Dwójka
Bartosz Chmielewski 11.12.2013

Melodie przychodzą do mnie przy pracy

- Rzucam wtedy obrządek i lecę do mieszkania. Nasnuje mi się początek czy refren, to łapię za magnetofon, żeby nagrać albo sobie w nuty zapiszę. Inaczej zapomnę - opowiadał w Dwójce Zdzisław Marczuk, skrzypek z Zakalinek na Podlasiu, laureat pierwszej edycji nagrody "Muzyka Źródeł".
Zdzisław MarczukZdzisław MarczukGrzegorz Tomaszkiewicz

Podlaski muzyk wspominał w "Źródłach", że muzyką ludową nasiąkał od dziecka. Na skrzypcach grał jego ojciec, zaś mama śpiewała pieśni. - Jeszcze nie dałem rady trzymać skrzypiec, a już je kładłem na łóżku i ciągałem smykiem - opowiadał.

W wieku 11 lat Zdzisław Marczuk zaczął grywać na weselach. Po zakończeniu podstawówki chciał kontynuować muzyczną edukację w Lublinie. - Zdałem tam egzamin, ale ojciec nie zgodził się, bo nie było warunków. Trzeba było w domu pomagać, bo brat wyjechał na Śląsk. To był 1959 rok. Na to miejsce pojechałem do Białej Podlaski do ogniska muzycznego. Tam trzeba było jeździć rowerem, a to było 25 kilometrów.

Dziś Zdzisław Marczuk sam uczy muzyki ludowej i komponuje utwory w stylu regionu podlaskiego. - Jak sobie przypominam jakąś melodię, którą grał mój ojciec, ale czegoś tam nie pamiętam, to potrafię sam sobie dołożyć tak, żeby to pasowało, żeby tego stylu nie zmienić. No i sam komponuje też. Tyle, że wszystko tak, żeby spokrewniało się z dawniejszą muzyką ojcowską...

Ze zdobywcą Baszt w Kazimierzu w 1995 roku i 1999, laureatem nagrody Programu 2 Polskiego Radia "Muzyka Źródeł" rozmawiał Kuba Borysiak.

bch

tagi: folk