Logo Polskiego Radia
X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Dwójka
Bartosz Chmielewski 03.12.2013

Adwent w Beskidach: czas ciszy, świniobicia i kultu św. Barbary

- W te dni nosiło się ciemne kolory. Do dziś starsze kobiety, widząc dziewczynę ubraną w czerwony płaszcz, potrafią zwrócić uwagę, że to nie pasuje - o adwentowych zwyczajach mieszkańców Beskidu Śląskiego opowiadała w Dwójce Małgorzata Kiereś.
jesień w Beskidzie Śląskimjesień w Beskidzie ŚląskimWikipedia/Pudelek
Posłuchaj
  • Małgorzata Kiereś o adwentowych zwyczajach w Beskidzie Śląskim (Źródła/Dwójka)
Czytaj także

W Beskidzie Śląskim Adwent przez wieki był czasem ciszy. Nie urządzano zabaw, wystrzegano się śpiewów, a w późniejszych latach ściszano też radio, by nie zaburzać porządku szykującego się do zimy świata. W stanie tym trwano aż do Wigilii, z przerwami na takie "hałaśliwe" dni jak Wigilia świętego Mikołaja.

Adwentową ciszę podkreślano rozkładem dnia i kolorem. - Mamy do czynienia z czasem, kiedy nie było możliwości założenia niczego w tonacji czerwonej, jasnej. To miał być czas ciemności i wszystkich ciemnych kolorów - podkreślała etnolożka i góralka Małgorzata Kiereś.

Zakazu tego surowo przestrzegano. Podobnie jak obowiązku rozpoczynania dnia od śpiewania godzinek: - Trzeba było wstać o godzinie wpół do szóstej czy piątej i śpiewać. A jeśli nie śpiewano w domu, to udawano się na mszę roratnią. Do dnia dzisiejszego na roratach jest tłum dzieci.
>>Zobacz koncert pieśni i hymnów adwentowych w wykonaniu Anny Brody i Adama Struga<<

Ważnym elementem adwentowego porządku były posiłki: - Piwnice były wtedy pełne, bo to czas, kiedy są już i ziemnioczki, i kapusta, jest ćwikla, są kwaki, czyli prawie wszystko, co możliwe ku świętom - wyliczała Małgorzata Kiereś. - Brakuje tylko zabicia świni. To świniobicie było zaplanowane tak, żeby w Adwencie oblizać szpyrki, kapeczkę i masnego i tłuściejszego. Mimo to wszystkie posiłki miały skromność. Na ucztowanie czekało się, aż przyjdzie Jezusek. Wiedziano, że zgromadzone zasoby muszą starczyć aż do wiosny...

Więcej o adwentowych tradycjach Beskidu Śląskiego w nagraniu audycji z cyklu "Źródła".

bch