Logo Polskiego Radia
X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
IAR
Katarzyna Karaś 07.02.2011

Dylemat USA: w Egipcie będzie dyktatura albo zapanują islamiści?

Eksperci twierdzą, że USA z jednej strony muszą popierać demokratyczne dążenia ulicy, z drugiej strony - wiedzą, że rządy Mubaraka gwarantują, że Egipt nie wpadnie w ręce islamistów.

Prezydent Stanów Zjednoczonych wyraził przekonanie, że kolejne egipskie władze pozostaną przyjacielem Ameryki. Barack Obama podkreślił, że Egipt nie cofnie się już do miejsca, w którym był jeszcze niedawno.

"Hosni Mubarak musi zostać"

Konsternację zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w krajach europejskich wzbudziła niedawna wypowiedź byłego amerykańskiego dyplomaty, który stwierdził, że Hosni Mubarak musi pozostać na stanowisku, aby przeprowadzić niezbędne reformy.

- Prezydent musi pozostać przy władzy, by pokierować tymi przemianami. Uważam, że wieloletnie przywództwo prezydenta Mubaraka jest tutaj bardzo istotne i jest teraz dla niego okazją do stworzenia spadku po sobie - mówił były amerykański ambasador w Egipcie Frank Wisner.

Słowa amerykańskiego dyplomaty stały w sprzeczności z oświadczeniami Baracka Obamy, który zaledwie kilka godzin wcześniej sugerował odejście Mubaraka.

- Proces zmian musi zacząć się już teraz i musi uzwględniać uniwersalne prawa Egipcjan oraz wolne i uczciwe wybory - mówił Obama.

/

Powiedział głośno co myślą Amerykanie

- Frank Wisner powiedział to, co myśli większość ekipy w Waszyngtonie - to musi być nasz człowiek w Egipcie, bo Egipt nie może pójść w kierunku niekontrolowanego rozwoju sytuacji - uważa Mariusz Borkowski z Polskiego Radia.

Egipt był do niedawna dla USA jednym z najważniejszych sojuszników na Bliskim Wschodzie. To właśnie ten kraj wielokrotnie uczestniczył jako mediator w bliskowschodnich rozmowach pokojowych. Egipska armia przez wiele lat była w ogromnym stopniu dofinansowywana przez USA, które oprócz pieniędzy dawały jej także nowoczesny sprzęt.

IAR,kk