Logo Polskiego Radia
X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
IAR
Sylwia Mróz 31.08.2011

Rebelianci: Kaddafi ma czas do soboty

Libijscy powstańcy stawiają siłom Kadafiego ultimatum na poddanie się.
Posłuchaj
  • Wojciech Cegielski (IAR): ultimatum dla Kaddafiego
  • Andrzej Meller: najważniejsze, że nie ma Kaddafiego
  • Andrzej Meller: Trypolis wraca do normalności
Czytaj także

Równocześnie powstańcze władze Libii zażądały od Algierii ekstradycji żony i trójki dzieci pułkownika Kaddafiego. Wojskowi dowódcy rebeliantów ogłosili też, że od początku konfliktu w Libii zginęło co najmniej 50 tysięcy osób. Po tym jak powstańcy zdobyli Trypolis, siły lojalistów bronią się już tylko w rodzinnym mieście Kaddafiego Syrcie oraz w położonej na południu Sabhie.

Zobacz galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

Powstańcy ogłosili, że jeśli do soboty kaddafiści nie poddadzą się, rozpocznie się szturm na Syrtę. - Mamy nadzieję, że przed sobotą otrzymamy dobrą propozycję. Potwierdzamy nasze zaangażowanie w pokojowe rozwiązanie konfliktu, tak aby uniknąć rozlewu krwi z obu stron - mówi wojskowy rzecznik rebeliantów Ahmed Bani.

Miejsce pobytu samego Muammara Kaddafiego od tygodnia pozostaje nieznane, choć w mediach znów pojawiły się spekulacje, że obalony libijski przywódca może być na południu kraju, tak aby łatwo uciec przez pustynię do sąsiednich państw. Nowe władze Libii kolejny raz zażądały od Algierii ekstradycji żony i trójki dzieci Kadafiego, które uciekły z Libii w poniedziałek. Córka dyktatora Aicha już w Algierii urodziła Kaddafiemu wnuczkę.

W samym Trypolisie wciąż brakuje wody, prądu i paliwa. Mimo to, mieszkańcy mówią, że rozpoczęte właśnie święto Eid, kończące ramadan, jest dla nich najszczęśliwszym świętem od lat. Z okazji świąt na dawnym placu Zielonym, obecnie nazywanym placem Męczenników, ustawiono tablicę ku czci tych, którzy zginęli w walkach. - To podziękowanie za wolność naszą i naszych dzieci, za ich poświęcenie życia - mówi jedna z młodych kobiet. Młodzi Libijczycy chcą też w najbliższych dniach ustawić na placu tablicę z nazwiskami osób zaginionych.

/


(fot. PAP/EPA/MOHAMED MESSARA)

/



IAR, sm