X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Wielkie serce... lecz za słabe do baletu

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2012 16:31
- Jej role filmowe i telewizyjne owocowały ogromną popularnością. Wykorzystywała ją, pomagając domom dziecka, rodzinom zastępczym, angażując się w różne akcje, choćby "Stop przemocy w szkole" - wspomina Gabrielę Kownacką Roman Dziewoński.
Audio
Gabriela Kownacka
Gabriela KownackaFoto: Grażyna Gudejko/Wikipedia/CC

To autor książki "Lady Gabi - wspomnienia o Gabrieli Kownackiej", która ukazuje się w drugą rocznicę śmierci aktorki znanej, cenionej i popularnej. Czy naprawdę cenionej? - Miała wyrobione poglądy nas sztukę, co aktorom rzadko się zdarza. Byłą wyjątkowo inteligenta, a często grywała role naiwnych kobiet - wspominają goście "Notatnika Dwójki".

Roman Dziewoński przypomnia także, że wielkim marzeniem aktorki było zostanie baletnicą. Okazało się jednak, że ma za słabe serce. Spędziła kilka lat w szkole baletowej we Wrocławiu, ale wiedziała, że praca tancerki jest ciężka jak praca górnika. Ale dzięki ćwiczeniom poruszała się z wielką gracją, znała wagę gestu i... kochała chodzić na szpilkach. Wiele miejsca w książce zajmują też opowieści o współpracy z Teatrem Polskiego Radia, który w sercu Gabrieli Kownackiej zajmował szczególne miejsce.

Autor książki i koleżanki aktorki, które z nią współpracowały, odkrywają mniej znaną Gabrysię, dla niektórych "Gapę". Uroda, elegancja, seksapil - z jednej strony. Zdecydowanie, upór w pracy i konsekwencja w działaniu - z drugiej. Bardzo nie lubiła blichtru i uciekała od wszystkich jego przejawów.

O wielu innych niespodziankach, związanych z biografią artystyczną i postawą życiową Gabrieli Kownackiej dowiedzą się Państwo z audycji, w której Ankę z serialu "Rodzina zastępcza", wspominają: koleżanka z roku w warszawskiej PWST, Sławomira Łozińska i Ewa Dałkowska, bohaterka spektaklu reżyserowanego przez Gabrielę Kownacką w teatrze białostockim, a także autor książki, Roman Dziewoński.

Do wysłuchania fragmentów audycji zapraszają Iwona Malinowska i Elżbieta Łukomska.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wspomnienie o Aleksandrze Olędzkiej-Frybesowej

Ostatnia aktualizacja: 21.11.2012 17:00
Zmarłą w październiku poetkę, eseistkę i wybitną tłumaczkę poezji francuskiej w "Notatniku Dwójki" wspominać będzie jej przyjaciółka po piórze, Krystyna Rodowska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Norblin: malarz, który umiał pokazać piękno kobiet

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2012 19:00
- Był wziętym portrecistą wśród dam z towarzystwa, aktorek, ale też żon przedsiębiorców i polityków, gdyż potrafił pokazać je w dobrym świetle – mówiły w Dwójce organizatorki warszawskiej wystawy prac Stefana Norblina.
rozwiń zwiń