Jan Kott patrzy na scenę

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2014 12:10
W kolejnych "Opowieściach po zmroku" o profesorze Janie Kotcie - krytyku i teoretyku teatru, pisarzu i tłumaczu - w stulecie jego urodzin rozmawiać będziemy z prof. Edwardem Krasińskim, prof. Józefem Opalskim oraz Pawłem Głowackim.
Jan Kott patrzy na scenę
Foto: State Library of Victoria Collections /flickr/CC

W zachodnim świecie nie ma dziś wielu uczonych i krytyków, którzy, jak Kott, umieją dotrzeć zarówno do Witkiewicza, jak i do Artaud, do Gombrowicza i do Prousta, co znają się w równym stopniu na Szekspirze i Słowackim, Gogolu i Kafce, Ionesco i Goethem, Grotowskim i lalkach teatru Bunraku" - pisał Martin Esslin o profesorze Janie Kotcie.

Autor "Szekspira współczesnego", przetłumaczonego na wiele języków świata, urodził się 27 października 1914 r. w Warszawie, a zmarł 23 grudnia 2001 r. w Santa Monica. Był krytykiem i teoretykiem teatru, tłumaczem, eseistą, autorem ponad 30 książek. Jego felietony nadal stanowią  lekturę obowiązkową dla wielu reżyserów - między innymi Petera Brooka i Giorgio Strehlera.

W powojennej Polsce (do 1957 r.) jako członek Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej atakował "wrogów socjalizmu". Później związał się ze środowiskami kontestującymi rzeczywistość PRL, a w 1964 r. podpisał List 34 skierowany przeciwko cenzurze. W 1966 r. wyjechał do USA, gdzie wykładał na Uniwersytecie w Yale i Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley.

O zawirowaniach biograficznych, dorobku profesora, jego fascynacjach mówić będą krytyk i historyk teatru, redaktor naczelny "Pamiętnika Teatralnego" profesor Edward Krasiński, reżyser profesor Józef Opalski oraz krytyk teatralny Paweł Głowacki.

Usłyszymy ponadto fragmenty znakomitej prozy bohatera, jego eseistycznych książek, a także jego wypowiedzi z Archiwum Polskiego Radia.

Na "Opowieści po zmroku" zapraszają Iwona Malinowska i Anna Lisiecka.

27 października (poniedziałek), godz. 21.00-22.00

mc/jp

Zobacz więcej na temat: Jan Kott literatura TEATR

Czytaj także

Ogrody Papieru i Słów

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2014 16:01
Jana Kotta - który niechaj się na wysokościach bawi w swoje setne urodziny – nie ma od lat. Ilu z tych, co dziś robią teatr, czyta napisane przezeń portrety istoty teatru - podobizny czystości Nõ, Bunraku, Kabuki? Palców ręki za dużo, by zliczyć.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bawić się jak dzieci

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2014 14:38
W "Wałkoniach" kelner Antonio, przyglądając się chmurom sunącym nad miasto, słucha bezszelestnego czasu. Niech słucha. Niech patrzy. Trzeba zostawić go w spokoju. Tylko tyle. I trzeba patrzeć, jak patrzy. I bawić się, patrząc, jak patrzy.
rozwiń zwiń