Mistrz odchodzi, czyli "Ostatnia gospoda" Imrego Kertésza

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2016 13:00
W "Czytelni" porozmawiamy o pożegnalnym dziele wielkiego noblisty, dzienniku z lat 2001-2009 "Ostatnia gospoda".
Fragment okładki książki Ostatnia gospoda. Zapiski Imrego Kertsza
Fragment okładki książki "Ostatnia gospoda. Zapiski" Imrego Kertésza Foto: W.A.B./mat. promocyjne





























"Nie umiem skończyć pisania, nie umiem też zakończyć życia…", wyznaje Imre Kertész, prezentując kolejne zapiski po "Dzienniku galernika" i "Ja, inny. Kronika przemiany", tym razem obejmujące lata 2001-2009. Wybitny pisarz z naukowym chłodem i dociekliwością, w charakterystycznym oszczędnym stylu przygląda się samemu sobie w ósmej dekadzie życia.

***

Na "Czytelnię" w sobotę (9.04) w godz. 12.30-13.00 zaprasza Małgorzata Szymankiewicz.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Imre Kertész. "Pisarz stworzony przez Auschwitz"

Ostatnia aktualizacja: 31.03.2016 19:30
– To jest temat, który go zbudował, a potem już z nim pozostał – mówił pisarz i krytyk literacki Krzysztof Varga o twórczości zmarłego 31 marca noblisty.
rozwiń zwiń