Lolita szuka Boga

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2014 07:00
Sukces "Lolity" - stosunkowo późny w karierze Vladimira Nabokova - zapewnił mu pozycję literacką i wielką poczytność. Popularność miała jednak i spore koszta - czytelnikom bestsellerów łatwo zgubić drugie dno...
Audio
  • Fragmenty audycji poświęconej twórczości Vladimira Nabokova
Girl On Beach
Girl On BeachFoto: comedy_nose/filckr/lic.CC

22 kwietnia mija 115. rocznica urodzin amerykańskiego pisarza pochodzenia rosyjskiego - Vladimira Nabokova.

Nabokov miał niezwykle giętki umysł. Angielski przyswoił tak perfekcyjnie, że mógł operować nim - już po emigracji z rewolucyjnej Rosji - jako swoim drugim językiem literackim. Posiadł umiejętność niezwykle szybkiego, "fotograficznego" czytania. Był erudytą. A do tego namiętnym zbieraczem i znawcą... motyli. Jego książki, jeśli dokładniej się im przyjrzeć, odkrywają przed czytelnikiem misterną kompozycję przesyconą treściami refleksyjnymi.

- Już w debiutanckiej "Maszeńce" świat wspomnień o pierwszej miłości jest bardziej realny, bardziej namacalny, bardziej zmysłowy niż świat emigracyjny w Berlinie. A więc to, co jest tylko wspomnieniem, okazuje się ważniejsze i właśnie bardziej "dotykalne" niż otaczająca rzeczywistość. Nabokov był zdecydowanym idealistą - mówi o filozoficznych aspektach tej twórczości gość "Zakładki literackiej" Leszek Engelking, eseista, nowelista, poeta i tłumacz, wyróżniony za swoją pracę m.in. nagrodami "Literatury na Świecie" i PEN-Clubu.

Elementy takiego ujmowania rzeczywistości odnajdujemy także w najbradziej znanej powieści Nabokova - "Lolicie". W książce tej mamy przecież do czynienia z narratorem-bohaterem, którego relacji bynajmniej nie powinniśmy czytać dosłownie. Czy fabuła ta - historia romansu dojrzałego mężczyzny z fascynującą go nastoletnią nimfetką - nie jest tylko zapisem jakiegoś mirażu?

W programie zaprzezentowana została publikacja Leszka Engelkinga o Nabokovie "Chwyt metafizyczny", długo wyczekiwana pierwsza polska monografia o rosyjsko-amerykańskim prozaiku. Engelking, który przetłumaczył osiem książek prozatorskich Nabokova (a także wiele z jego utworów poetyckich) i jest edytorem nowego polskojęzycznego wyboru jego pism, podkreśla, że estetyka Nabokova okazuje się zakorzeniona w jego metafizyce (a metafizyka - w estetyce). Na trzecim wierzchołku tego trójkąta znajduje się etyka.

Kiedy zapytano Nabokova w jednym z wywiadów, czy wierzy w Boga, odpowiedział: "Żeby być całkiem szczerym - a zamierzam teraz powiedzieć coś, czego nie mówiłem nigdy dotychczas, i co, mam nadzieję, wywoła ożywczy dreszcz - wiem więcej niż mogę wyrazić w słowach, a ta drobna cząstka, którą wyrazić mogę, nigdy nie zostałaby wyrażona, gdybym nie wiedział więcej".

Audycję przygotował Witold Malesa.

Zobacz więcej na temat: Berlin HISTORIA Rosja
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dobry Bóg, który pozwala na zło

Ostatnia aktualizacja: 25.12.2012 17:00
Jak wszechmocny i dobry Stwórca mógł zgodzić się na świat pełen zła i cierpienia? Czy Boga można jakoś usprawiedliwić?
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Maszeńka" Nabokova, czyli miłość w Berlinie

Ostatnia aktualizacja: 07.10.2011 16:37
Dwójka zaprasza na słuchowisko według debiutanckiej powieści Vladimira Nabokova. Rozgrywająca się w Berlinie "Maszeńka" to znakomity obraz rosyjskiej emigracji w latach 20. XX wieku.
rozwiń zwiń