Wyrzykowski: już przed wojną pracował w radiu

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2013 23:00
Marian Wyrzykowski odznaczał się pięknym głosem i nieskazitelną dykcją, nad którą pracował latami. W piątek posłuchamy jego archiwalnych słuchowisk i porozmawiamy o burzliwych wojennych losach aktora.
Ludwik Solski jako Horsztyński i Marian Wyrzykowski jako Szczęsny w Horsztyńskim Juliusza Słowackiego
Ludwik Solski jako Horsztyński i Marian Wyrzykowski jako Szczęsny w "Horsztyńskim" Juliusza Słowackiego Foto: europeana.eu/domena publiczna

Przed nami "Radiowe kreacje mistrzów". To już druga z nowego cyklu, audycja Iwony Malinowskiej z udziałem historyka teatru - Joanny Godlewskiej - autorki "Najnowszej historii teatru polskiego".
Tym razem audycja poświęcona będzie Marianowi Wyrzykowskiemu. Ten wybitny aktor, reżyser i pedagog (1904 - 1970), już przed wojną współpracował z radiem, występując w słuchowiskach "na żywo". Był już wówczas aktorem znanym z ról bohaterów romantycznych - tytułowego Mazepy i Kordiana w dramatach Juliusza Słowackiego.
O pracę na scenie starał się za radą Józefa Kotarbińskiego - aktora, reżysera i dyrektora teatrów. Studia aktorskie ukończył na Oddziale Dramatycznym przy Konserwatorium Muzycznym w Warszawie.
Debiutował jako aktor Teatru Narodowego w Warszawie rolą Kozaka w "Śnie srebrnym Salomei" Juliusza Słowackiego. Prawdziwą szkolą teatralną był dla niego 3 -letni pobyt w teatrze wileńskim pod kierownictwem Aleksandra Zelwerowicza, a później bliska współpraca, już w Warszawie, z Leonem Schillerem. W 1938 roku Marian Wyrzykowski zasłynął rolą Puszkina w "Maskaradzie" Jarosława Iwaszkiewicza.
Kiedy wybuchła wojna, wziął udział w kampanii wrześniowej. Od 1941 roku był kelnerem w kawiarni "U aktorek", uczestniczył i organizował konspiracyjne życie artystyczne. Brał udział w wystawieniu m.in. "Kleopatry" Norwida.  
Uczestniczył w Powstaniu Warszawskim jako żołnierz o pseudonimie Żuk. Walczył w rejonie ulic Królewskiej i Marszałkowskiej, m.in. o gmach "PASTY". Był więźniem obozu w Pruszkowie.
Serwis specjalny poświęcony Powstaniu Warszawskiemu
Po wojnie związał się z Teatrem Polskim w Warszawie, w którym grał i reżyserował (z nielicznymi wyjątkami) aż do śmierci. Wyrzykowski odznaczał się pięknym głosem i nieskazitelną dykcją, nad którą pracował latami.
Współpracował z Teatrem Polskim Radia (najintensywniej w latach pięćdziesiątych). Z tego czasu pochodzą nagrania  słuchowisk: "Maskarada" według sztuki Iwaszkiewicza i norwidowska "Kleopatra", nawiązujące do teatralnych doświadczeń aktora.
Grał także role w wielkiej klasyce, wyłącznie w realizacjach radiowych:  "Wujaszka Wani" Antoniego Czechowa, "Ruy Blas" Victora Hugo  i "Mazepy" tym razem w roli króla. Fragmenty wymienionych słuchowisk zostaną wyemitowane w audycji.

2 sierpnia (piątek), godz. 15.00

Czytaj także

Aby robić dobry teatr, trzeba słuchać publiczności

Ostatnia aktualizacja: 27.06.2013 19:00
- Jesteśmy teatrem, który ma małą scenę, liczną widownię i próbuje z nią rozmawiać językiem współczesnym - mówił Maciej Englert, dyrektor Teatru Współczesnego w Warszawie. Jak to dobrze robić? Z dyrektorami teatrów i obserwatorką ich działalności rozmawialiśmy w Dwójce.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Radiowe kreacje mistrzów. Przypomnimy największych

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2013 23:00
To będzie pierwsza z cyklu audycji, w których przypomnimy wybitnych polskich aktorów, nieżyjących już, którzy wzruszali nas i bawili ze sceny, ekranu, a przede wszystkim przez mikrofon. W pierwszym odcinku posłuchamy pamiętnych kreacji Wieńczysława Glińskiego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wieńczysław Gliński: samym głosem stworzył 1300 postaci

Ostatnia aktualizacja: 19.07.2013 10:00
- Je albo udaje, że je, a słyszymy każdą sylabę tekstu. Żaden z młodych aktorów nie sięga dzisiaj takich wyżyn - o Wieńczysławie Glińskim, w nowym cyklu Dwójki ”Radiowe kreacje mistrzów”, mówiła historyk teatru Joanna Godlewska.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Erwin Axer, czyli dziwny jest ten (teatralny) świat

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2013 15:50
- Robić dobry teatr nie było karkołomnym zadaniem. Dać dobry repertuar to było karkołomne zadanie. Ograniczenia światopoglądowe spowodowały, że myśmy uciekali wszyscy w teatr – mówił Erwin Axer o teatrze w czasach PRL.
rozwiń zwiń