X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Komu potrzebne jest Państwo Islamskie?

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2014 11:50
- Sojusz na czele ze Stanami Zjednoczonymi mógłby zlikwidować kalifat w tydzień. Ale Ameryka nie jest tym tak naprawdę zainteresowana... - mówiła w Dwójce dr Monika Gabriela Bartoszewicz z Centrum Myśli Jana Pawła II. O paradoksach polityki bliskowschodniej rozmawialiśmy w rocznicę zamachów na World Trade Center.
Audio
  • Komu potrzebne jest Państwo Islamskie? (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
Komu potrzebne jest Państwo Islamskie?
Foto: flickr/Zoriah

- Stanom Zjednoczonym zależy na stabilności w regionie. A Bliski Wschód jest jak beczka prochu: jedna iskra może wywołać prawdziwą katastrofę - wyjaśnił gość audycji "O wszystkim z kulturą". - Wcześniejsze doświadczenia pokazują, że trudno przewidzieć konsekwencje interwencji - dodał Mariusz Borkowski, szef Informacyjnej Agencji Radiowej.

Wiele wskazuje więc na to, że wbrew deklaracjom Baracka Obamy byt Państwa Islamskiego nie jest w najbliższym czasie zagrożony. Zresztą życie społeczne na obszarze kalifatu stabilizuje się, choć trudno w tym przypadku mówić o normalizacji. - Tam odbywa się regularna czystka etniczna i religijna. Giną nie tylko wyznawcy innych religii, lecz także nieakceptowani przez wahhabitów mahometanie innych nurtów - podkreślił Mariusz Borkowski.

W historię wahhabizmu - najbardziej fundamentalistycznej odłamy islamu - wprowadził słuchaczy Dwójki dr George Yacoub, arabista z UW. Otóż światowym centrum tego ruchu religijnego jest Arabia Sauydyjska - oficjalnie będąca sojusznikiem USA i potępiająca wszelkie formy terroryzmu.

- To Saudowie odpowiadają za eksport wahhabizmu do krajów azjatyckich i islamskich republik Federacji Rosyjskiej oraz do Afryki Północnej - podkreślił Mariusz Borkowski. - W uproszczonej postaci ta doktryna świetnie trafia do osób ubogich i słabo wykształconych. Zwłaszcza, że idą za nią duże pieniądze...

Audycję z cyklu "O wszystkim z kulturą" przygotowali i poprowadzili Barbara Schabowska oraz Michał Żakowski.

mm/pj

Komentarze1
aby dodać komentarz
szeleszczyciel2014-09-12 12:23 Zgłoś
USA potrzebują państwa islamskiego, żeby prowadzić tam swoje wojny (USA bez wojen nie mogą), Izrael potrzebuje państwa islamskiego, żeby wojny toczyły się poza Izraelem. Znaczy, plutokracja i oligarchia z tych krajów potrzebuje tego państwa islamskiego, reszta nie liczy się.

Czytaj także

Rebelia w Iraku. Gdzie jest irackie wojsko?

Ostatnia aktualizacja: 19.06.2014 10:40
– Ci, którzy sieją ogień, sami w nim spłoną – mówi Nuri al-Maliki, premier Iraku, kraju niestabilnego od 2003 r. W ostatnich dniach jego część opanowali sunniccy terroryści z ugrupowania Islamskie Państwo w Iraku i Lewancie, którego przywódca dąży do ustanowienia kalifatu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Irak rozpada się na oczach świata

Ostatnia aktualizacja: 26.06.2014 10:54
Sytuacja jest coraz bardziej dramatyczna. Ofensywa sunnickich bojowników z organizacji Islamskie Państwo w Iraku i Lewancie posuwa się w szybkim tempie. Efektem walk jest już ponad tysiąc ofiar. Padają kolejne miasta na północy, a armia iracka z nich ucieka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kalifat w Iraku i Syrii to dla islamistów dopiero początek

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2014 10:00
Dżihadyści prowadzący ofensywę w Iraku i Syrii ogłosili powstanie Islamskiego Państwa al-Sham na terenie obu krajów. Islamiści odrzucają i łamią spisane sto lat temu zasady, zapowiadając marsz przez Irak, Jordanię, Liban i inne państwa. Na koniec chcą sięgnąć po Jerozolimę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Islamiści polują na innowierców

Ostatnia aktualizacja: 08.08.2014 16:57
Państwo Islamskie, czyli sunnicka armia, walczy w Syrii oraz w Iraku przeciw tamtejszym władzom, a także przeciw Kurdom i innym wspólnotom społecznym na tych ziemiach. To prawdziwa polityczna i humanitarna tragedia, przemilczana w większości mediów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy "partyzanci Boga" przejmują władzę w ojczyźnie Bin Ladena?

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2014 20:00
Wojownicy szyiccy Al-Huti opanowali wkroczyli do stolicy Jemenu, Sany i domagają się dymisji rządu, ich zdaniem skorumpowanego i zależnego od wpływów zewnętrznych. O kolejnym ognisku zapalnym na Bliskim Wschodzie mówiliśmy w "Pulsie świata".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nowy typ wojny przyszedł z Afganistanu i Kaukazu

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2014 19:00
- Zmierzamy w stronę świata wielobiegunowego, bez wyraźnej dominacji Stanów Zjednoczonych oraz Unii Europejskiej. Proces ten następuje w konwulsjach - komentował wojny na Ukrainie, w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie dyplomata Jan Natkański.
rozwiń zwiń