"Większość wiedzy na temat III Rzeszy Polska zawdzięczała mjr. Żychoniowi"

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2021 19:31
- Jan Henryk Żychoń był rogatą duszą. Był krnąbrny, uparty, potrafił robić sobie wrogów. Prowadził dość ekstrawagancki tryb życia. Był niezależny finansowo dzięki temu, że ożenił się bogato, co pozwalało mu prowadzić życie na wysokiej stopie - mówił w Dwójce Andrzej Brzeziecki, autor książki "Wielka gra majora Żychonia. As wywiadu kontra Rzesza".
Andrzej Brzeziecki
Andrzej BrzezieckiFoto: Jakub Kukla

Szyfr 1200.jpg
Kryptologia dla wszystkich. Otwarcie Centrum Szyfrów Enigma

W czasach, kiedy napięcia polsko-niemieckie w przedwojennym Gdańsku sięgały zenitu, paradował po mieście w polskim mundurze. Pod oknami niemieckiej policji polecił orkiestrze odegranie "Mazurka Dąbrowskiego". Bez wątpienia działał ostentacyjnie, czasem brawurowo, nieraz arogancko i bezwzględnie. Przede wszystkim jednak był nad wyraz skuteczny.

- W pewnym okresie ponad 60 proc. tego, co Polska wiedziała o III Rzeszy, to była wiedza zdobyta dzięki majorowi Żychoniowi i jego ludziom. To była olbrzymia wiedza. Moim zdaniem Polska na tym jednym froncie wygrała z Rzeszą przed wrześniem '39, na froncie wywiadowczym. To niestety nie przełożyło się na wynik, ponieważ przewaga militarna Niemiec była tak duża, że tu nie dało się nic zrobić - przekonywał Andrzej Brzeziecki.

Posłuchaj
29:53 Dwójka owzk 9.11.2021.mp3 Major Żychoń. As wywiadu kontra Rzesza (O wszystkim z kulturą/Dwójka) 

Jak podkreślał, Amerykanie i Brytyjczycy w czasie II wojny światowej czerpali pełnymi garściami z dokonań polskiego wywiadu. - To widać zarówno w ich ocenach, kiedy bardzo często pojawia się sformułowanie "najlepszy wywiad na świecie mają Polacy", jak i w pytaniach, jakie Brytyjczycy zadawali Polakom. Jeżeli zadaje się takie pytania, to znaczy, że oczekuje się odpowiedzi. Niestety Brytyjczycy pod kluczem trzymają wszystkie dokumenty, które kazali sobie przekazać pod koniec wojny. Wiemy o kilkudziesięciu tysiącach depesz, które spływały z całego świata, bo to był wywiad globalny, około 30 ekspozytur - tłumaczył gość Dwójki.

Dlaczego więc wybitny oficer wywiadu, jakim był mjr Jan Henryk Żychoń, zginął śmiercią żołnierza frontowego w bitwie pod Monte Cassino?

- W wyniku różnych intryg, zawiłych historii trafił on pod Monte Cassino. Tam zginął, ale ponieważ miał wielu wrogów, którzy już wcześniej oskarżali go m.in. o współpracę z Niemcami, a także o inne grzeszki i słabości, uważali oni, że wcale nie zginął, tylko sfingował swoją śmierć. Tak myśleli ci, którzy oskarżali go w Londynie, ale także później, po wojnie komunistyczna bezpieka poszukiwała Żychonia w Polsce, uważając, że faktycznie nie zginął pod Monte Cassino, że został wysłany nad Wisłę jako angloamerykański szpieg - opowiadał autor książki o mjr. Żychoniu.

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadził: Jakub Kukla

Gość: Andrzej Brzeziecki (dziennikarz, autor książki "Wielka gra majora Żychonia. As wywiadu kontra Rzesza")

Data emisji: 9.11.2021

Godzina emisji: 17.30

pg

Czytaj także

Jak powstało państwo Izrael

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2021 08:00
135 lat temu w Płońsku urodził się Dawid Ben Gurion, pierwszy premier i jeden z ojców niepodległości Izraela.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prof. Zbigniew Wawer: historia dobrze "sprzedana" może zachęcić wiele osób

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2021 20:00
- Jestem przeciwnikiem historii, która skupia się tylko na datach i nazwiskach, czyli tzw. wiedzy encyklopedycznej. To odstrasza młodzież. A podanie jej w sposób przystępny przysparza więcej osób, które by tę historię chciały poznać - opowiadał w Dwójce prof. Zbigniew Wawer, laureat nagrody specjalnej BohaterON 2021.
rozwiń zwiń