X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"Dyrektor filharmonii nie musi być znawcą muzyki"

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2015 13:00
Tak uważa Leszek Zegzda z samorządu małopolskiego. Jerzy Łysiński z zespołu Filharmonii Krakowskiej twierdzi jednak, że powoływani przez samorząd dyrektorzy są również złymi menadżerami.
Audio
  • Spór o Filharmonię Krakowska na antenie Dwójki (Spotkania po zmroku)
Odwołanie znakomitego dyrygenta Michała Dworzyńskiego z funkcji pierwszego dyrygenta Filharmonii Krakowskiej to ostatnia odsłona długotrwałego konfliktu pomiędzy muzykami zespołu a małopolskim samorządem. Czy nie-muzycy mogą dobrze zarządzać Filharmonią?
Odwołanie znakomitego dyrygenta Michała Dworzyńskiego z funkcji pierwszego dyrygenta Filharmonii Krakowskiej to ostatnia odsłona długotrwałego konfliktu pomiędzy muzykami zespołu a małopolskim samorządem. Czy nie-muzycy mogą dobrze zarządzać Filharmonią?Foto: PAP/Andrzej Rybczyński

Muzyk przypomniał, że poprzedni szef Filharmonii - Paweł Przytocki zadłużył instytucję na milion złotych, zaś obecny - Bogdan Tosza ograniczył się do oszczędności kosztem programu, nie pozyskując jednocześnie żadnych dodatkowych źródeł finansowania. Dyrektor naczelny bronił się, mówiąc że ręce krępował mu wspomniany dług, a i tak udało mu się już zdobyć 7 milionów złotych.

Jerzy Łysiński skrytykował również decyzje o odwołaniu znakomitych, akceptowanych przez zespół dyrygentów - Tadeusza Strugały z funkcji dyrektora naczelnego, a Michała Dworzyńskiego - z roli nieformalnego dyrektora artystycznego Filharmonii. Co ciekawe, kością niezgody w drugim przypadku okazała się między innymi "niepoprawna politycznie" muzyka... Prokofiewa.

A oto wyniki sondy przeprowadzonej wśród słuchaczy Dwójki:

***

Tytuł audycji: Spotkania o zmroku

Prowadzi: Jacek Hawryluk

Goście: Bogdan Tosza (dyrektor naczelny Filharmonii Krakowskiej), Leszek Zegzda (Członek Zarządu Województwa Małopolskiego), Jerzy Łysiński (przedstawiciel zespołu Filharmonii Krakowskiej)

Data emisji: 7.05.2015

Godzina emisji: 21.30

mm/asz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Jan Klata pomylił Kraków z cmentarzem"

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2015 11:00
- Dyrektor Starego Teatru źle zdefiniował wroga. Kraków nie jest aż tak konserwatywny. To nie nekropolia, która czci tylko duchy na Wawelu - uważa krytyk Łukasz Drewniak.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Fryderyki dla klasyki - jest co poprawiać

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2015 17:00
- Prowadzący był nieprzygotowany, uroczystości brakowało ekskluzywności, za co winię scenariusz, ale generalnie nie było źle - mówił w Dwójce Piotr Rzeczycki z Universal Music Polska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Skandal w Toruniu. Teatry politycznym łupem?

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2015 16:00
- Po raz pierwszy w historii konkursów na dyrektorów teatrów nastąpiło ostentacyjnie zlekceważenie idei tego przedsięwzięcia - oburzał się w Dwójce Piotr Tomaszuk z Teatru Wierszalin.
rozwiń zwiń