Po apokalipsie. Romantyzm słuchany przez kości

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2015 11:00
- Najczęściej dało się słyszeć komentarz "amazing" - mówiła kuratorka polskiej ekspozycji narodowej "Post-Apocalypsis", która otrzymała Złoty Medal Praskiego Quadriennale.
Audio
  • Agnieszka Jelewska i Paweł Sztarbowski o ekspozycji narodowej "Post-Apocalypsis" (Poranek Dwójki)
Wystawa Post-Apocalypsis została nagrodzona w kategorii Sound Design (zdj. ilustracyjne)
Wystawa "Post-Apocalypsis" została nagrodzona w kategorii "Sound Design" (zdj. ilustracyjne)Foto: Damian Witkowski/flickr/CC

"Post-Apocalypsis" to pierwszy w historii PQ i polskiej ekspozycji projekt opierający się w tak znacznym stopniu na wspólnym procesie twórczym badaczy, programistów, kompozytorów, projektantów i architektów. Wyróżniona została jednak przede wszystkim jego warstwa dźwiękowa.

- Nasz odbiorca słucha całym ciałem, po przyłożeniu głowy lub innej części ciała do specjalnego interfejsu. A słucha polskich romantyków, czytanych jednak ze specyficznym zaburzeniem mowy - wyjaśniła kuratorka Agnieszka Jelewska. - Okazuje się, że te XIX-wieczne teksty antycypują całkiem współczesną problematykę relacji człowieka z naturą, także w ich apokaliptycznym wymiarze - dodała.

Nie tylko projekt "Post-Apocalypsis" potwierdza, że Praskie Quadriennale już dawno przestało być poświęcone po prostu scenografiom teatralnym. Bo czyż scenografią nazwać można skrajnie nacjonalistyczną partię estońską...?

***

Prowadzi: Tomasz Obertyn

Goście: Agnieszka Jelewska (kuratorka ekspozycji "Post-Apocalypsis"), Paweł Sztarbowski (zastępca dyrektora Teatru Powszechnego w Warszawie, który był na Praskim Quadriennale)

Data emisji: 25.06.2015

Godzina emisji: 6.00

Materiał wyemitowany w audycji "Poranek Dwójki"

mm/fbi

Czytaj także

Themersonowie – najbardziej twórcze małżeństwo w historii

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2015 08:00
- To jeden z najcenniejszych zbiorów awangardy światowej XX wieku - mówił Tomasz Makowski, dyrektor Biblioteki Narodowej, której przekazano archiwum Themersonów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polska bliżej Chin. Wystawa "Stan życia" podbija Państwo Środka

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2015 04:51
- Nie chcieliśmy występować z pozycji kogoś, kto mógłby nieść w Chinach kaganiec wolności. Zależało nam na tym, by te prace mogły być ekstrapolowane przez widzów na ich własne doświadczenia - mówi Jarosław Suchan.
rozwiń zwiń