X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Ewa Kuryluk: moja sztuka zaczęła się od selfie

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2016 11:59
- Gdy miałam 13 lat, zaczęłam fotografować siebie. To był punkt wyjścia do mojego rysunku, malarstwa, a w pewnym sensie i do pisarstwa - opowiadała Ewa Kuryluk, znakomita historyk sztuki, malarka i pisarka.
Audio
  • Z Ewą Kuryluk rozmawia Paweł Siwek (Poranek Dwójki)
Ewa Kuryluk na tle tryptyku Kto się boi czerwonej myszy
Ewa Kuryluk na tle tryptyku "Kto się boi czerwonej myszy"Foto: PAP/Stanisław Rozpędzik

- Projekt ten polegał na utrwaleniu siebie krok po kroku, rok po roku, w różnych stylizacjach i momentach - wspominała Ewa Kuryluk o początkach swojej sztuki, bazującej właśnie na fotografii.

Do 14 sierpnia br. można oglądać retrospektywną wystawę prac artystki w Muzeum Narodowym w Krakowie zatytułowaną "Nie śnij o miłości, Kuryluk". Jak przyznała Ewa Kuryluk, ekspozycja ta skłoniła ją do rozmyślań, czy w przyszłości będzie jeszcze istniało malarstwo… W rozmowie również o dawnych aparatach fotograficznych, życiu na emigracji i o redagowaniu Wikipedii ("jednej z najpiękniejszych rzeczy w Internecie").


***

Prowadzi: Paweł Siwek

Gość: Ewa Kuryluk (historyk sztuki, malarka i pisarka)

Data emisji: 8.06.2016

Godzina emisji: 8.10

Materiał został wyemitowany w audycji "Poranek Dwójki".

jp/mm

Zobacz więcej na temat: Paweł Siwek SZTUKA
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dokąd idą dzieła sztuki "po śmierci"?

Ostatnia aktualizacja: 05.04.2016 09:00
Na to pytanie próbuje odpowiedzieć Elka Krajewska, szefowa nowojorskiego Salvage Art Institute, czyli Instytutu Sztuki Ocalonej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rosław Szaybo: do dziś śni mi się gicz cielęca

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2016 14:00
Chodzi o przysmak, który wybitny grafik jadł w warszawskim SARP-ie w latach 60. Jak wspominał, to były ponure, ale zarazem interesujące intelektualnie i towarzysko czasy.
rozwiń zwiń