Justyna Rekść-Raubo: "Maćkowa Ruda to kosmos Andrzeja Strumiłły"

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2020 11:25
- Profesor wielokrotnie wspominał, że jest gotowy odejść, ale dziś trudno jest znaleźć w sobie zgodę na to. Był to człowiek wyjątkowo wszechstronny, człowiek renesansu. To określenie, które absolutnie do niego pasuje -  tak zmarłego dziś w wieku 92 lat prof. Andrzeja Strumiłłę w "Poranku Dwójki" wspominała Justyna Rekść-Raubo, dyrektor artystyczna Letniej Filharmonii AUKSO.
Audio
  • Wspomnienie o zmarłym prof. Andrzeju Strumille (Poranek Dwójki)
Prof. Andrzej Strumiłło
Prof. Andrzej StrumiłłoFoto: PR

Urodzony w Wilnie 23 października 1927 roku, Andrzej Strumiło latach 1945-1947 studiował w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Łodzi, przez lata wiele podróżował, co inspirowało go do twórczości w na różnych płaszczyznach sztuki. - Trzeba powiedzieć, że był rzeźbiarzem, malarzem i grafikiem - wymieniała Justyna Rekść-Raubo - malarstwo, także wielkoformatowe, abstrakcyjne, pełne symboli i wpływów różnych kultur, ponadto był poetą intensywnie piszącym: dzienniki, wiersze; fotografem, podróżnikiem. Objechał kawał świata i pięknie potrafił opowiadać o podróżach.


pap Andrzej Strumiłło 1200.jpg
"Psalmy" Andrzeja Strumiłły w Nowym Sączu

Profesor mógł bez trudu zamieszkać w dowolnym miejscu w Polsce, a nawet na świecie, wybrał Maćkową Rudę "bo tęsknił do rzeki i nieba z dzieciństwa". Zakupiony w latach 70. teren gospodarstwa w Maćkowej Rudzie zalesił. Posadził tam około 30 tysięcy drzew. Rozbudował stary dwór, posadził drzewa owocowe, pielęgnował ogród i gromadził wokół siebie ludzi sztuki. - To postać człowieka jednoczącego. Warto wspomnieć, że w końcówce lat 70. zainicjował spotkania ludzi plastyki, tych doświadczonych i uczących się, podczas plenerów nad Wigrami, kiedy mieścił się tam jeszcze dom pracy twórczej pod auspicjami Ministerstwa Kultury, to były spotkania "Sztuka i środowisko". Profesor był na samym początku tych inicjatyw - opowiadała Justyna Rekść-Raubo, która z Andrzejem Strumiłło nawiązała bliższe kontakty dzięki muzyce. - Był człowiekiem bardzo wrażliwym na różne dziedziny sztuki, ale przede wszystkim na muzykę. Już od pierwszej edycji Letniej Filharmonii AUKSO nam towarzyszył. Było jasne, że będziemy blisko. Doszło do tego, że Maćkowa Ruda stała się punktem obowiązkowym w planie Letniej Filharmonii - zaznaczyła.


Strumiłło bmz 663.jpg
Andrzej Strumiłło opowiada, jak sprawdzał się na ringu świata

Profesor po gorączkowym okresie przemierzania świata (m.ni. dalekowschodnia tajga, Mongolia, Wietnam, himalajskie lodowce, Stany Zjednoczone) na powrót stał się człowiekiem lokalnym, patrzącym w kierunku miasta urodzenia. - Był człowiekiem pogranicza, również związanym z Wilnem, urodzonym w Wilnie. Litwa była mu bardzo bliska - przyznała rozmówczyni "Poranka Dwójki". - Profesor Strumiłło należał do osób, do których się lgnęło i miało poczucie, że można się przy nim stawać lepszym. 

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzi: Paweł Siwek

Gość: Justyna Rekść-Raubo (dyrektor artystyczna Letniej Filharmonii AUKSO)

Data emisji: 9.04.2020

Godzina emisji: 9.30

uk


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Poczułam się zmęczona pokazywaniem twarzy". Malarstwo Ewy Juszkiewicz

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2015 11:00
- Portretem interesowałam się od zawsze. W pewnym momencie jednak zaczęłam szukać sposobów na przełamanie schematów przedstawiania twarzy – mówiła laureatka tegorocznego Kompasu Młodej Sztuki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Grzegorz Jarzyna: Ten czas tęsknoty bardzo dobrze pracuje dla ludzi teatru

Ostatnia aktualizacja: 27.03.2020 11:53
- W teatrze więź istnieje w postaci pewnej energii, opartej na empatii, uczuciach. Jestem przekonany, że to co się teraz dzieje pogłębi naszą świadomość teatralną i pogłębi naszą refleksję o kondycji człowieka - mówił o nietypowej dla środowiska artystycznego sytuacji odizolowania od widzów, reżyser Grzegorz Jarzyna, zastępca dyrektora TR Warszawa ds. artystycznych.
rozwiń zwiń