Chłopak z Woli i Katynia, strażnik pamięci o "Wenecji"

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2018 18:00
- Byłem nastawiony, że będę go pytał o Katyń, bo to miejsce dla Polaków symboliczne, a on tam jako robotnik przymusowy budował baraki dla Niemców. Tymczasem całe życie Henryka Troszczyńskiego okazało się fascynujące - o bohaterze swojej książki "Chłopak z Katynia. Niewyjaśniona tajemnica katyńskiego lasu" opowiadał w Dwójce Jerzy A. Wlazło.
Audio
  • Jerzy A. Wlazło o książce "Chłopak z Katynia. Niewyjaśniona tajemnica katyńskiego lasu" (Wybieram Dwójkę)
Okładka książki Jerzego A. Wlazły, autora książki Chłopak z Katynia. Niewyjaśniona tajemnica katyńskiego lasu
Okładka książki Jerzego A. Wlazły, autora książki "Chłopak z Katynia. Niewyjaśniona tajemnica katyńskiego lasu" Foto: materiały prasowe

Katyń 1200.jpg
Katyń - serwis historyczny Polskiego Radia

Henryk Troszczyński to ostatni żyjący Polak, który był bezpośrednim świadkiem odkrycia polskich grobów w Katyniu. Przez wiele lat o tę część swojej biografii był pytany przez dziennikarzy.

W książce Jerzego A. Wlazły pan Henryk ujawnia się jako skarbnica pamięci o przedwojennej warszawskiej Woli, dzielnicy, która doszczętnie została zniszczona w czasie Powstania Warszawskiego. - Opowiada m.in. o tym, jak wyglądała "Wenecja", jedno z największych wesołych miasteczek w przedwojennej Polsce. Pan Henryk miał ją za ścianą swojego mieszkania. Co więcej, on z pamięci jest w stanie wymienić imiona i nazwiska wszystkich swoich sąsiadów, którzy mieszkali w domu przy ulicy Wolskiej 22 - mówił w Dwójce Jerzy A. Wlazło.

Pisarz podkreślił, że życie Henryka Troszczyńskiego to materiał na potężny serial historyczny. Jako przykład burzliwego życiorysu swojego bohatera Jerzy A. Wlazło podał dramatyczną sytuację z roku 1943, kiedy jego bohater pojawił się w Warszawie w niemieckim mundurze.

***

Rozmawiał: Bartosz Panek

Goście: Jerzy A. Wlazło (pisarz)

Data emisji: 16.01.2018

Godzina emisji: 17.15

Materiał został wyemitowany w audycji "Wybieram Dwójkę".

bch/jp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Stanisław Kociołek - żelazny uścisk kata Wybrzeża

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2017 22:24
- Miał bardzo mocny uścisk dłoni. On, inteligent, tak właśnie wyobrażał sobie powitanie prawdziwego robociarza. I w takim uścisku, jak w imadle trzymał Wybrzeże – mówił w Dwójce prof. Jerzy Eisler.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Robert Gliński: Gombrowiczowska groteska ma się doskonale

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2018 18:00
- W opowiadaniu Gombrowicza jest wszystko, dzięki czemu jego twórczość jest aktualna. On jest przewrotny. Stawia diagnozę, że elita jest wspaniała tylko po to, by zaraz ją wykpić – mówił w Dwójce reżyser Robert Gliński.
rozwiń zwiń