Zaczynają się Sabałowe Bajania, słynny festiwal kultury ludowej

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2020 12:00
13 sierpnia o godz. 11.00 rozpoczynają się w Bukowinie Tatrzańskiej 54. Sabałowe Bajania. Paradny przejazd zaproszonych gości i kapel, prowadzony tradycyjnie przez „pytacy” zainauguruje festiwal.
Audio
  • Bartłomiej Koszarek zaprasza na 54. Sabałowe Bajania (Dwójka/Źródła)
Plakat 54. odsłony Sabałowych Bajań 2020
Plakat 54. odsłony Sabałowych Bajań 2020Foto: mat. pras.

Głównym elementem tegorocznej odsłony wydarzenia, które ma już ponadpółwieczną tradycję, jest Ogólnopolski Konkurs Gawędziarzy, Instrumentalistów, Śpiewaków, Drużbów i Starostów weselnych. Bukowiańskie Buki, Złote, Srebrne i Brązowe Spinki Góralskie to nagrody, które czekają na uczestników. O wyjątkowej tegorocznej edycji i jej formule w "Źródłach" rozmawialiśmy z dyrektorem Bukowiańskiego Centrum Kultury, Bartłomiejem Koszarkiem.

- Od samego początku głównym celem tego wydarzenia było zachowanie tożsamości i polskiej kultury ludowej - przypomniał we wstępie założenia Sabałowych Bajań. - Wymyślono, że będzie to konkurs gawędziarzy, a z czasem doszły do tego konkursy instrumentalistów i śpiewaków, potem gospodarzy i drużbów weselnych. Potem doszły do tego wystawa twórczości ludowej, kiermasz dzieł i pasowanie na zbójnika. 

W historii tego wydarzenia blisko z nim związani są i byli Józef Broda, Eugeniusz Wilczek, Stanisława Galica-Górkiewicz, Władysław Trebunia-Tutka i wiele, wiele innych osobistości zasłużonych dla podtrzymywania kultury podhalańskiej. Z perspektywy współczesności potrzebne wydaje się popularyzowanie zwłaszcza tradycji starosty i drużby weselnego, bo - jak przyznał Bartłomiej Koszarek - gawędziarze dopisują, ale drużbów jest coraz mniej.

 - Wiąże się to z przemianami społecznymi. Kiedyś taki drużba musiał i piknie śpiewać, i całą mieć  prezentację, być urodnym, umieć poprowadzić ładnie wesele, zabawić każdego. No i musiał mieć mocną głowę. Dawniej byli to przede wszystkim przyjaciele rodziny, dzisiaj się ich na wesele wynajmuje. 

Organizator Sabałowych Bajań wyraził nadzieję, że szczególnie ta tradycja się odrodzi na nowo. Opowiedział też dokładnie, które z tradycyjnych elementów wydarzenia się ostały, a które trzeba było zmodyfikować w związku z obostrzeniami epidemicznymi. 

***

Tytuł audycji: Z muzyką po Kresach

Prowadziła: Magdalena Tejchma

Gość: Bartłomiej Koszarek (Bukowiańskie Centrum Kultury)

Data emisji: 12.08.2020

Godzina emisji: 15.25

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ludwik Młynarczyk: muzykę trzeba omaszczyć uczuciem

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2019 11:00
- Melodie w muzyce podhalańskiej i orawskiej różnią się od siebie. Pieśni orawskie znamy dzięki Emilowi Mice - mówił w "Źródłach" muzyk z Kiczorów koło Lipnicy Wielkiej, Ludwik Młynarczyk. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andrzej Bieńkowski przedstawia "Pięciu od Bogusza"

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2019 16:00
Książka z płytą „Pięciu od Bogusza”, stanowią zapis poszukiwań śladów pamięci o legendarnym skrzypku Janie Boguszu, nauczycielu pięciu wielkich kajockich muzyków: Piotra Gacy, Tadeusza Jedynaka, Józefa Papisa, Józefa Zarasia i Stanisława Ziei.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Tango Wschodu" i węgierskie táncház na polskich deskach

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2019 15:40
W czwartkowych "Źródłach" gościliśmy Mateusza Dobrowolnego - muzyka, tancerza, animatora, twórcę Węgierskiego Domu Tańca w Warszawie.
rozwiń zwiń