Beskid Śląski i wszystkie kolory adwentu

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2017 17:45
- Adwent to był zawsze czas wyciszenia, podczas którego nie można było nosić czerwonych lub jaskrawych ubrań. To miał być czas ciemności – podkreśliła etnografka  Małgorzata Kiereś, mówiąc o zwyczajach w Beskidzie Śląskim.
Audio
  • Rozmowa o zwyczajach adwentowych w Beskidzie Śląskim i na Mazowszu (Źródła/Dwójka)
Beskid Śląski (zdjęcie ilustracyjne)
Beskid Śląski (zdjęcie ilustracyjne)Foto: PAP/Kasper Wieliczko / Alamy

- Do dziś zdarza się, że starsze kobiety widząc młode dziewczyny w czerwony płaszczu potrafią zwrócić im uwagę. Adwent to bowiem czas skupienia, podczas którego dzień powinno się zacząć od śpiewania godzinek albo w domu, albo w kościele – powiedziała etnografka, która opowiedziała również o nietypowym zwyczaju, jaki towarzyszył mieszkańcom Beskidu Śląskiego 13 grudnia, czyli w Dniu Św. Łucji.

- Do tej pory zapisuje się tego dnia, jaka jest pogoda, co stanowi wróżbę na przyszły rok. Kiedyś kultywowano jeszcze taki zwyczaj, w ramach którego kładło się na parapecie 12 cebul. Ta, która przed Wigilią będzie najbardziej mokra i zgniła, wróży ulewę lub powódź w danym miesiącu – dodała Małgorzata Kiereś.

Ponadto w nagraniu audycji posłuchamy opowieści adwentowych gospodyń z Łomnicy i Trzcińca.

***

Rozmawiała: Anna Szotkowska

Gość: Małgorzata Kiereś (etnografka), gospodynie z Łomnicy i Trzcińca

Data emisji: 12.12.2017

Godzina emisji: 15.11

Materiał został wyemitowany w audycji "Źródła".

mz/mko

Zobacz więcej na temat: folk Anna Szotkowska Mazowsze
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wielkopolska, dudy i sekret lewej ręki

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2017 18:00
- Z pozoru wydaje się, że lewa ręka służy dudziarzowi tylko do przytrzymania worka, w którym jest powietrze. Ale to właśnie ona odpowiada za dźwięk – powiedziała Ewelina Grygier, etnomuzykolożka i flecistka, która uczy się gry na dudach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Mieliśmy problem z płytą, bo nikt z nas nie był zamężny ani żonaty"

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2017 13:00
- Baliśmy się oskarżeń o brak kompetencji do nagrywania albumu "Wesele", wyznaczyliśmy więc spośród nas pary, żeby sprawdziły, jak to jest być parą młodą - opowiadała w Dwójce Ewa Grochowska, skrzypaczka i wokalistka zespołu Tęgie Chłopy.
rozwiń zwiń