X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Socrealizm i muzyka klasyczna

Ostatnia aktualizacja: 12.04.2019 09:00
Twórcy pieśni masowych, a jednocześnie wykształceni muzycy klasyczni, przewijają się co i rusz w naszej opowieści. 
Audio
  • Wojciech Ossowski opowiada o muzyce poważnej w socrealizmie (Poranek Dwójki)
Warszawa, 1946. Andrzej Panufnik, polski kompozytor i dyrygent, który większość życia spędził na emigracji w Wielkiej Brytanii.
Warszawa, 1946. Andrzej Panufnik, polski kompozytor i dyrygent, który większość życia spędził na emigracji w Wielkiej Brytanii. Foto: PAP/Jerzy Baranowski

Jak opowiada w swojej gawędzie Wojciech Ossowski, widać to było już w przypadku Orkiestry Włościańskiej, która wykonywała największe dzieła symfoniczne epoki, kierowana przez starannie wykształconych muzycznie dyrygentów. Historia sztuki w socrealizmie, również tej klasycznej, jest skomplikowana. - Możemy wytykać ich twórcom, że ugięli się pod presją i podjęli współpracę z reżimem, ale trudno oceniać ówczesnych kompozytorów, bo nie doświadczyliśmy tego, co oni - przypomina nam autor.

Socrealizm zaprzągł do pracy nad prostą pieśnią najpotężniejszych kompozytorów, ich stosunek do konwencji był jednak różny i w różny sposób radzili sobie w wywieraną na nich presją. Byli to m.in. Grażyna Bacewicz, Witold Lutosławski czy Andrzej Panufnik - skomponowali takich pieśni masowych zaledwie kilka, traktując je jako zupełny margines swojej twórczości.

Andrzej Panufnik na przykład wyprzedził nieco epokę, bo już w 1948 roku napisał "Pieśń Zjednoczonych Partii". Zdobył za nią pierwszą nagrodę w konkursie na pieśń mającą uczcić powstanie PZPR - do którego twórcy nie zgłaszali się sami, ale byli desygnowani przez Ministerstwo Kultury i Sztuki. Po latach Panufnik przyznał, że starał się wtedy napisać jak najgorszą piosenkę i zwycięstwo go zaskoczyło.

Więcej ciekawostek o historii muzyki klasycznej w czasach socrealizmu - w kolejnym odcinku audycji Historia Polskiego Folku.

***

Prowadzi: Wojciech Ossowski

Data emisji: 13.04.2019

Godzina emisji: 9.40

at/pg

Zobacz więcej na temat: folk
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Socrealizm a muzyka ludowa

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2019 09:00
W przyjęciu nowej doktryny artystycznej wyprzedzili nas Czesi i Słowacy (1948). W Polsce dzięki naciskom Sokorskiego, ówczesnego ministra kultury, zaaprobowano nowy nurt rok później, na zjeździe Kompozytorów Polskich w Łagowie.
rozwiń zwiń