Czesław Miłosz "Rodzinna Europa ". Czyta Zbigniew Zapasiewicz

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2024 11:10
Od poniedziałku, 8 stycznia, w cyklu "To się czyta" pojawia się "Rodzinna Europa" Czesława Miłosza. Fragmenty książki czyta Zbigniew Zapasiewicz.
Zbigniew Zapasiewicz, aktor teatralny i filmowy
Zbigniew Zapasiewicz, aktor teatralny i filmowyFoto: PAP/Grzegorz Michałowski

"Rodzinna Europa" nie jest książką autobiograficzną. To raczej próba zobiektywizowanego, zdystansowanego spojrzenia na własne życie wypływająca z chęci opowiedzenia o szczególnym historycznym i społecznym fenomenie wschodnioeuropejskiej tożsamości. Wyprawa w głąb własnej przeszłości przeradza się tu zatem w uogólnioną, pogłębioną refleksję nad istotą kulturowej odmienności przybysza "z gorszej części Europy".

"Rodzinna Europa" nie była zwrócona do polskiego czytelnika, choć ten może się z niej sporo dowiedzieć. Była zarówno kazaniem misjonarza wśród dzikich, jak próbą odpowiedzi na pytanie, kim jestem. Gdybym pochodził z Warszawy czy Krakowa, byłoby mi trochę łatwiej to wyjaśnić. Ja jednak chciałem wprowadzić na mapę literatury cały nasz wschodni galimatias, nawet dla większości polskich czytelników obcy.

Czesław Miłosz

***

Na cykl "To się czyta" zapraszamy od poniedziałku do piątku (8-12.01) w godz. 11.00-11.10.

mgc

Czytaj także

Henry James. Pisarz, który wchodził do ludzkiej głowy

Ostatnia aktualizacja: 28.02.2023 05:45
107 lat temu zmarł jeden z najwybitniejszych anglojęzycznych prozaików przełomu XIX i XX wieku. Henry James był mistrzem portretów psychologicznych. Tworzył na pograniczu kultur amerykańskiej i europejskiej oraz na styku literackiego realizmu i modernizmu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Słynny nieznany twórca. Jerzy Andrzejewski i legenda, której nie było

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2023 05:40
Zawsze chciał być pisarzem. Najlepiej: wielkim pisarzem. Był gotów wiele poświęcić, by jego książki były czytane i wydawane. Wciąż myślał o swojej sławie. Ale ona go opuściła. Choć był jednym z najbardziej znanych polskich autorów XX wieku, dziś niewielu o nim pamięta.
rozwiń zwiń