REKLAMA

Elżbieta Kruszyńska: książki Adama Bahdaja są ponadczasowe

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2022 17:00
- Fenomen książek Adama Bahdaja tkwi w tym, że jest to proza dla wszystkich, dla dziewcząt i chłopców. Jego twórczość przełamuje pewne schematy, lata 70. i 80. były czasem szczególnym dla literatury młodzieżowej. Pisarze tworzyli książki różnego typu, każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Szczególnie wspomina się twórczość trzech autorów: Adama Bahdaja, Edmunda Niziurskiego i Alfreda Szklarskiego - mówiła w Dwójce prof. Elżbieta Kruszyńska z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Adam Bahdaj w czasie spotkania z czytelnikami podczas kiermaszu książki na placu Defilad w Warszawie w latach 70.
Adam Bahdaj w czasie spotkania z czytelnikami podczas kiermaszu książki na placu Defilad w Warszawie w latach 70.Foto: Narodowe Archiwum Cyfrowe
  • Duduś, Poldek, ciocia Kabała, autostop i wielka walizka... 
  • Kto, gdy rozpoczynają się wakacje, nie marzy o "podróży za jeden uśmiech"?
  • Inspiracją pierwszej odsłony naszych letnich spotkań była powieść Adama Bahdaja, a także niezapomniany film Stanisława Jędryki z muzyką Jerzego Dudusia Matuszkiewicza.

Książki idealne do sfilmowania

Elżbieta Kruszyńska podkreśliła, że w swoim czasie Adam Bahdaj był pisarzem dorównującym popularnością Janowi Brzechwie. - Z drugiej strony nie było dostępu do rynku zachodniego, a Bahdaj nawiązywał do tamtejszych wzorców, bohaterów z książek Marka Twaina oraz Sherlocka Holmesa. Scenariusze do ich ekranizacji pisał sam autor, pewnie niewiele musiał zmieniać. Książki Bahdaja były doskonałym materiałem na filmy - zaznaczyła.

Bohaterowie z krwi i kości

Dodała, że powieści Adama Bahdaja wciąż przyciągają młodzież do czytania. - Ich bohaterowie są wyraziści, akcja jest wartka, cały czas coś się dzieje. Często intryga podąża niespodziewanym dla czytelnika torem. Bohaterowie Bahdaja używają języka pełnego charakterystycznych powiedzonek, które mogą trochę trącić myszką dla współczesnego odbiorcy, np. "jak ciocię kocham" - stwierdziła.

Przełomowa "Podróż za jeden uśmiech"

Mariusz Szczygieł wspominał obóz dziennikarsko-harcerski w Bieszczadach. - To był 1983 rok, nic mi tam nie szło, nie wiedziałem, o czym pisać, leniłem się. Zostałem wysłany w specjalną reporterską misję, która zakończyła się sukcesem. Nie miałem pieniędzy, korzystałem z autostopu, to była moja "podróż za jeden uśmiech". Wtedy pomyślałem, że skoro to wszystko się powiodło, to uda mi się wszystko - mówił. 

O książki Adama Bahdaja, jego najsłynniejszych bohaterów i ich wpływ na twórczość zapytaliśmy także muzyków: Piotra Damasiewicza i Arkadiusza Kubicę.


Posłuchaj
115:09 2022_07_02 14_59_20_PR2_Za_jeden_usmiech.mp3 "Książki Adama Bahdaja są ponadczasowe" (Za jeden uśmiech/Dwójka)

 

W 1972 roku na bazie serialu telewizyjnego powstał kinowy film pełnometrażowy. Serial jest popisem duetu aktorskiego Filip Łobodziński i Henryk Gołębiewski, obaj byli obsadzani w serialach młodzieżowych na początku lat 70. XX w.

W porównaniu z książką, napisaną w 1964 roku, pewne elementy zostały uwspółcześnione, np. piosenka Reny Rolskiej "Gdy mi ciebie zabraknie" została zastąpiona utworem Marka Grechuty "Niepewność" do tekstu Adama Mickiewicza.


***

Tytuł audycji: Za jeden uśmiech

Prowadzili: Monika Zając i Roch Siciński

Goście: prof. Elżbieta Kruszyńska (Katedra Historii Literatury Polskiej i Tradycji Kulturowej UMK), Mariusz Szczygieł (pisarz, reportażysta i podróżnik), Piotr Damasiewicz (trębacz, kompozytor i podróżnik), Arkadiusz Kubica (skrzypek i pedagog)

Data emisji: 2.07.2022

Godzina emisji: 15.00

mo

Czytaj także

Anna Seniuk: Mira Dubrawska była uosobieniem kultury, dobroci i zrozumienia

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2022 17:55
-  Była osobą niezwykłą, zawsze trochę w cieniu. Mogę powiedzieć, że była zaprzeczeniem dyrektorowej w każdym calu. Wspominam ją raczej jako kumpelkę, harcerkę niż gwiazdę - Mirosławę Dubrawską, aktorkę, prywatnie żonę Zygmunta Hübnera wspominała w Dwójce jej wieloletnia koleżanka ze sceny Anna Seniuk. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dariusz Michalski: Wojciech Młynarski był fantastycznym obserwatorem

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2022 17:00
- W swojej grupie historycznej twórców polskiej piosenki umieszczam go wśród trójcy: Agnieszka, Jonasz, Wojtek, czyli Osiecka, Kofta, Młynarski. Z tym, że Jonasz filozofował, Agnieszka poetyzowała, a Wojtek obserwował, lepił postacie i kiedy ukazywał się jego tekst, to każdy był zdziwiony, bo znał te elementy, ale to Młynarski scalił je w jedną, bardzo charakterystyczną postać - mówił w Dwójce dziennikarz.
rozwiń zwiń