Reportaż

"Pogrzebana prawda" - reportaż Marty Rebzdy

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2016 11:11
Historia zagłady żydowskiej części mieszkańców Jedwabnego została zapomniana na kilka dekad wraz z wydaniem wyroków skazujących na dziesięciu mężczyzn, którzy brali w niej udział.
Audio

Publikacja książki „Sąsiedzi” Jana Tomasza Grossa w 2000r. przyczyniła się do wzrostu zainteresowania tą zbrodnią i wywoła dyskusję w środowisku historyków i w mediach. Od tej pory temat ten ciągle budzi emocje, również wśród mieszkańców Jedwabnego, którzy albo milczą albo żywo komentują wydarzenia sprzed siedemdziesięciu pięciu lat. Co wiemy o mordzie w Jedwabnem? Nie ulega wątpliwości, że Polacy działali z inspiracji niemieckiej. Nie wiemy, jak liczna była grupa Niemców i czy Polacy działali do końca pod ich przymusem? Na pytanie, kto podpalił stodołę wciąż nie ma jasnej odpowiedzi. Gdyby nie wstrzymana, na prośbę rabina Schudricha ekshumacja, znalibyśmy dokładną liczbę ofiar i przyczynę ich śmierci. Czy da się jeszcze coś dopowiedzieć o zbrodni w Jedwabnem? Zdania są podzielone. Niektórzy twierdzą, że prawda o Jedwabnem jest wciąż pogrzebana w ziemi.


Do wysłuchania reportażu Marty Rebzdy pt. "Prawda pogrzebana" zapraszamy dziś o godz. 22:30 w radiowej Jedynce.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Powrót do domu" - Marta Rebzda

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2015 10:01
W 1943 roku Natalia Roztropowicz przyjęła pod swój dach dwuletnią wówczas żydowską dziewczynkę - Inkę, która była ukrywana wcześniej w warunkach uwłaczających ludzkiej godności.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Estera Borenstein. Ukrywała ją cała wieś

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2016 18:00
Kiedy miała 10 lat wyskoczyła z pociągu wiozącego Żydów do Treblinki. Po kilku dniach dotarła do rodzinnej wsi swojej mamy, a jej mieszkańcy postanowili wspólnie ukrywać dziecko.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Triumf miłości nad nienawiścią" - reportaż Marty Rebzdy

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2016 08:00
W drugiej połowie 1942r. Józef Ulma przyjął pod swój dach ośmioro żydowskich uciekinierów z rodzin Szallów i Goldmanów.
rozwiń zwiń