X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Reportaż

"Tonia"

Ostatnia aktualizacja: 22.02.1999 21:15
Bohaterka reportażu, Tonia, Żydówka córka przedwojennego łódzkiego fabrykanta, od wczesnej młodości zafascynowana była ideologią komunistyczną. Kiedy za działalność w ruchu młodzieżowym wyrzucono ją z gimnazjum, ojciec zlikwidował fabrykę i przeniósł się wraz z rodziną do Palestyny. Niewiele to pomogło, także stamtąd Tonia, już wraz z mężem, również działaczem komunistycznym została wysiedlona. On wyjechał walczyć w Wojnie Domowej w Hiszpanii, ona w Paryżu urodziła dwoje dzieci. Mąż zginął już na początku II wojny światowej i więcej go nie zobaczyła. Sama z maleńkimi dziećmi ukrywała się i uciekała. W przedostatniu się do Szwajcarii pomógł jej katolicki ksiądz. Tam spędziła ostatnie miesiące wojny i tam związała się z amerykańską organizacją pomagającą krajom zniszczonym przez wojnę. Jeździli po całej Europie, zakładali szpitale, ośrodki zdrowia, aż w końcu w 46 roku dotarli do Polski, gdzie m.in. wyposażyli szpital w Piekarach Śląskich. Jakiś czas później Tonię aresztowano i oskarżono o szpiegostwo na rzecz Ameryki. Była więziona na Rakowieckiej i torturowana.…
Audio
Bohaterka reportażu, Tonia, Żydówka córka przedwojennego łódzkiego fabrykanta, od wczesnej młodości zafascynowana była ideologią komunistyczną. Kiedy za działalność w ruchu młodzieżowym wyrzucono ją z gimnazjum, ojciec zlikwidował fabrykę i przeniósł się wraz z rodziną do Palestyny. Niewiele to pomogło, także stamtąd Tonia, już wraz z mężem, również działaczem komunistycznym została wysiedlona. On wyjechał walczyć w Wojnie Domowej w Hiszpanii, ona w Paryżu urodziła dwoje dzieci. Mąż zginął już na początku II wojny światowej i więcej go nie zobaczyła. Sama z maleńkimi dziećmi ukrywała się i uciekała. W przedostatniu się do Szwajcarii pomógł jej katolicki ksiądz. Tam spędziła ostatnie miesiące wojny i tam związała się z amerykańską organizacją pomagającą krajom zniszczonym przez wojnę. Jeździli po całej Europie, zakładali szpitale, ośrodki zdrowia, aż w końcu w 46 roku dotarli do Polski, gdzie m.in. wyposażyli szpital w Piekarach Śląskich. Jakiś czas później Tonię aresztowano i oskarżono o szpiegostwo na rzecz Ameryki. Była więziona na Rakowieckiej i torturowana. Jej więzienne opowieści posłużyły reżyserowi R.Bugajskiemu do napisania scenariusza filmu "Przesłuchanie". W 1955 roku za poręczeniem Bolesława Bieruta została zwolniona i pozostała członkiem partii. Legitymację PZPR zabrano jej w 68 roku, kiedy to na prośbę dorosłych już dzieci postanowiła wyjechać do Izraela. Straszne przeżycia i doświadczenia, wewnętrznie nie zmieniły jej. Pozostała pełną pogody i humoru romantyczką i polską patriotką. Co rzadkie - potrafiła uznać siebie współwinną zbrodni popełnionych przez ruch komunistyczny, chociaż jak mówi " sama nic złego nie zrobiła". Co również nieczęste - dziś w Izraelu ubolewa nad losem Palestyńczyków i wciąż tęskni za Polską.
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak