Reportaż

"Tonia"

Ostatnia aktualizacja: 22.02.1999 21:15
Bohaterka reportażu, Tonia, Żydówka córka przedwojennego łódzkiego fabrykanta, od wczesnej młodości zafascynowana była ideologią komunistyczną. Kiedy za działalność w ruchu młodzieżowym wyrzucono ją z gimnazjum, ojciec zlikwidował fabrykę i przeniósł się wraz z rodziną do Palestyny. Niewiele to pomogło, także stamtąd Tonia, już wraz z mężem, również działaczem komunistycznym została wysiedlona. On wyjechał walczyć w Wojnie Domowej w Hiszpanii, ona w Paryżu urodziła dwoje dzieci. Mąż zginął już na początku II wojny światowej i więcej go nie zobaczyła. Sama z maleńkimi dziećmi ukrywała się i uciekała. W przedostatniu się do Szwajcarii pomógł jej katolicki ksiądz. Tam spędziła ostatnie miesiące wojny i tam związała się z amerykańską organizacją pomagającą krajom zniszczonym przez wojnę. Jeździli po całej Europie, zakładali szpitale, ośrodki zdrowia, aż w końcu w 46 roku dotarli do Polski, gdzie m.in. wyposażyli szpital w Piekarach Śląskich. Jakiś czas później Tonię aresztowano i oskarżono o szpiegostwo na rzecz Ameryki. Była więziona na Rakowieckiej i torturowana.…
Bohaterka reportażu, Tonia, Żydówka córka przedwojennego łódzkiego fabrykanta, od wczesnej młodości zafascynowana była ideologią komunistyczną. Kiedy za działalność w ruchu młodzieżowym wyrzucono ją z gimnazjum, ojciec zlikwidował fabrykę i przeniósł się wraz z rodziną do Palestyny. Niewiele to pomogło, także stamtąd Tonia, już wraz z mężem, również działaczem komunistycznym została wysiedlona. On wyjechał walczyć w Wojnie Domowej w Hiszpanii, ona w Paryżu urodziła dwoje dzieci. Mąż zginął już na początku II wojny światowej i więcej go nie zobaczyła. Sama z maleńkimi dziećmi ukrywała się i uciekała. W przedostatniu się do Szwajcarii pomógł jej katolicki ksiądz. Tam spędziła ostatnie miesiące wojny i tam związała się z amerykańską organizacją pomagającą krajom zniszczonym przez wojnę. Jeździli po całej Europie, zakładali szpitale, ośrodki zdrowia, aż w końcu w 46 roku dotarli do Polski, gdzie m.in. wyposażyli szpital w Piekarach Śląskich. Jakiś czas później Tonię aresztowano i oskarżono o szpiegostwo na rzecz Ameryki. Była więziona na Rakowieckiej i torturowana. Jej więzienne opowieści posłużyły reżyserowi R.Bugajskiemu do napisania scenariusza filmu "Przesłuchanie". W 1955 roku za poręczeniem Bolesława Bieruta została zwolniona i pozostała członkiem partii. Legitymację PZPR zabrano jej w 68 roku, kiedy to na prośbę dorosłych już dzieci postanowiła wyjechać do Izraela. Straszne przeżycia i doświadczenia, wewnętrznie nie zmieniły jej. Pozostała pełną pogody i humoru romantyczką i polską patriotką. Co rzadkie - potrafiła uznać siebie współwinną zbrodni popełnionych przez ruch komunistyczny, chociaż jak mówi " sama nic złego nie zrobiła". Co również nieczęste - dziś w Izraelu ubolewa nad losem Palestyńczyków i wciąż tęskni za Polską.
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak