Przewodniczący komisji śledczej ds. VAT przywołał przykład akcyzy i spirytusu.
- Spirytus służący de facto do konsumpcji wjeżdżał do Polski masowo jako koncentrat do płynu do spryskiwaczy nieopodatkowany akcyzą. Potem był sprzedawany na paragony, czyli bez ewidencji odbiorcy, i ten proceder trwał latami. Z paliwami rzecz podobna: jedna cysterna mogła być zgłoszona na kilkudziesięciodniowe zgłoszenie. Więc tak naprawdę to kilkadziesiąt cystern codziennie wjeżdżało, codziennie inna, a zgłoszenie było na jedną i tę samą. Oczywiście podatek był odprowadzany tylko od jednej - wyjaśnił Marcin Horała.
Przypomniał, że jeśli chodzi o same paliwa, straty dla budżetu państwa w latach 2007-2015 wyniosły około 10 mld zł rocznie.
Sławomir Siwy przed komisją śledczą ds. VAT
Sławomir Siwy: byliśmy szykanowani za informacje o nieprawidłowościach
Sławomir Siwy, przewodniczący Związku Zawodowego Celnicy PL, zeznał przed sejmową komisją śledczą do spraw wyłudzeń VAT m.in., że związek i przedsiębiorcy z branży paliwowej w 2007 roku proponowali wprowadzenie systemu monitorowania cystern, ale resort finansów nie był tym rozwiązaniem zainteresowany.
Według szacunków Ministerstwa Finansów łączna luka w podatku VAT w latach 2007-2015 mogła wynieść ponad 250 mld zł.
mr