Logo Polskiego Radia
Jedynka
Marlena Borawska 03.08.2010

Nie oddamy krzyża!

Od kilku tygodni chodnik przed Pałacem Prezydenckim jest miejscem spotkań zwolenników i przeciwników pozostawienia tam krzyża.
Nie oddamy krzyżafot. EastNews

Honorowe warty, petycje, dyskusje, a wręcz ostra wymiana słów - tak krótko można opisać to, co działo się do tej pory na Krakowskim Przedmieściu 46.

_

Dziś krzyż ma być przeniesiony do pobliskiego Kościoła św. Anny - to wynik porozumienia do jakiego doszło między Kancelarią Prezydenta, przedstawicielami Kościoła i harcerzami. To właśnie ci ostatni kilka dni po katastrofie pod Smoleńskiem ustawili krzyż przed Pałacem.

Nowe

Krzyż przy Krakowskim Przedmieściu jeszcze stoi, bowiem jego uroczyste przeniesienie ma odbyć się o godzinie 13. Jednak obrońcy krzyża twierdzą, że jeszcze tam postoi, bo nie zamierzają zgodzić się na jego usunięcie sprzed Pałacu Prezydenckiego. Krzyki pod krzyżem nie słabną.

_

Ksiądz Jacek Siekierski, rektor Kościoła św. Anny, mimo wszystko ma nadzieję, że krótka droga drewnianego krzyża będzie spokojna i uroczysta.

_

Trudno jednak przewidzieć, jak zachowają się osoby zgromadzone prze Pałacem, gdyż ich emocje nie słabną.
Przeniesienie Krzyża ma rozpocząć się modlitwą, następnie będzie niesiony w procesji i zostanie złożony w Kościele św. Anny. Nieustalona została jeszcze tylko jedna kwestia, a mianowicie kto będzie niósł krzyż na samym początku procesji. Wiadomo bowiem, że harcerze "przejmą" go dopiero w drodze do świątyni.

_

O godzinie 13.30 ma odbyć się tam msza święta w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej.
Szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski, ma nadzieję, że jednak dziś krzyż nie będzie dzielił, a jednoczył.

_

Do czwartku krzyż będzie adorowany w kaplicy Loretańskiej kościoła św. Anny. Potem ma ruszyć w drogę do Częstochowy, dokąd poniosą go uczestnicy Warszawskiej Pielgrzymki Akademickiej. Po jej zakończeniu krzyż ma powrócić do świątyni.

Jednak innego zdania są politycy Prawa i Sprawiedliwości, którzy uważają, że krzyż powinen stać przed Pałacem Prezydenckim do momentu wybudowania pomnika upamiętniającego ofiary katastrofy.


Nieoficjalnie wiadomo, że przed Pałacem o godzinie 13. pojawi się wielu polityków PiS-u. Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości nie potwierdza tej informacji, ale też nie zaprzecza.

Choć uroczystość przeniesienia krzyża z chodnika do Kościoła została skrupulatnie zaplanowana, nikt nie jest w stanie przewidzieć biegu wydarzeń. Obrońcy krzyża twierdzą, że dziś będzie ich więcej niż dotychczas.

Osoby zgromadzone pod krzyżem przed Pałacem Prezydenckim zapewniają, że nie opuszczą krzyża na krok.

(mb)