Logo Polskiego Radia
Jedynka
Emilia Iwanicka 16.08.2012

Rotfeld: Cyryl I mówi do każdego, to nie polityka

- Ci, którzy krytykują dokument o pojednaniu narodów, robią to z powodów politycznych, a to nie na miejscu - uważa były minister spraw zagranicznych.
Prof. Adam Daniel RotfeldProf. Adam Daniel RotfeldW.Kusiński/PR

Wizyta w Polsce Jego Świątobliwości Cyryla I Patriarchy Moskiewskiego i całej Rusi potrwa od 16 do 19 sierpnia. Jej najważniejszym punktem będzie podpisanie na Zamku Królewskim Orędzia do Narodów Rosji i Polski, wystosowanego wspólnie przez Kościół Katolicki w Polsce i Rosyjską Cerkiew Prawosławną.

Gość "Sygnałów Dnia" podkreśla, że to wizyta bez precedensu i pierwszy raz w Polsce podpisany zostanie tego typu dokumenty. - Nie wykluczam, że to w ogóle pierwszy tego typu dokument podpisany przez cerkiew rosyjską – powiedział Adam Daniel Rotfeld.

Dyplomata podkreślił, że przesłanie, które będzie podpisane w piątek, dotyka nie tylko państwa i narodów, ale postaw ludzi. - Jest adresowane do każdego człowieka, nie tylko do wierzących w Rosji i Polsce. Taki dokument, gdyby był natury politycznej, nie miałby większego znaczenia – uważa gość "Sygnałów Dnia".

Zapytany o brak formuły "przebaczamy i prosimy o przebaczenie” Rotfeld odpowiedział, że nie przywiązuje do tego takiej wielkiej wagi. - Bo autorzy dokumentu odwołują się do wspólnej modlitwy chrześcijan "Ojcze nasz” i do zdania: "I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy”. Ta formuła w istocie rzeczy dotyczy prośby o wybaczenie i gotowości do wybaczenia – powiedział Adam Rotfeld.

Gość radiowej Jedynki mówił też m.in. o tym, czy polsko-rosyjski dokument słusznie porównywany jest do listu biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 r. Były szef MSZ skomentował także toczący się przed rosyjskim sądem proces zespołu Pussy Riot, w którym w piątek ma zapaść ma wyrok.

Rozmawiał Krzysztof Grzesiowski.

ei

>>>Przeczytaj zapis rozmowy