Logo Polskiego Radia
Jedynka
Michał Mendyk 07.04.2012

Pieśni wielkopostne to ryzykowna sprawa

- Cała sztuka polega na tym, aby nie sprofanować tych utworów, ale też nie pracować nad nimi "na kolanach" - mówi Ryszard Wojciul, twórca wyjątkowej płyty "O duszo wszelka".
Okładka płyty O duszo wszelkaOkładka płyty "O duszo wszelka”mat. promocyjne
Posłuchaj
  • Pieśni wielkopostne to ryzykowna sprawa
Czytaj także

Reedycja albumu, oryginalnie wydanego w 2007 roku, ukazała się w marcu. Za niekonwencjonalne aranżacje tradycyjnych pieśni wielkopostnych, w interpretacjach m.in. Katarzyny Groniec, Iwony Loranc i Mariusza Lubomskiego, odpowiada Ryszard Wojciul, znany radiowiec, ale przede wszystkim muzyk rockowy (m.in. Chłopcy z Placu Broni, Tilt oraz Sztywny Pal Azji) oraz awangardowy (grupa MM).

- Boże Narodzenie jest całkowicie obwarowane kolędami, a pieśni wielkopostne śpiewamy tylko w kościele. W dużym stopniu to kwestia zupełnie innej, trudniejszej tematyki. Przede mną podobne wyzwanie podjął tylko Staszek Sojka - mówi gość Marii Szabłowskiej. - Ale pieśni wielkopostne to też przepiękne melodie, których historia sięga nawet średniowiecza. Zależało mi na to, aby atmosferę Wielkiego Postu, a zwłaszcza Wielkiego Tygodnia przenieść do domów.

Więcej o albumie "O duszo wszelka" w nagraniu rozmowy Marii Szabłowskiej z Ryszardem Wojciulem.