Logo Polskiego Radia
Jedynka
Piotr Grabka 18.04.2012

Artyści mówią "nie" pirackim serwisom

W kwietniu ruszyła kampania społeczna "Legalna Kultura" promująca zgodne z prawem źródła zdobywania wytworów pracy artystów. O jej szczegółach mowa była w Jedynkowej "Radiowej akademii kultury".
Artyści mówią nie pirackim serwisomGlow Images/East News

Każdy uczestnik i odbiorca kultury jest za nią odpowiedzialny. Każdy może ją wspierać. Jak? Korzystając z legalnych źródeł kultury. Wojnę internetowym biznesmenom-piratom wypowiedziało tym razem środowisko twórców i ludzi kultury.

- Kupując książkę, bilet do kina, czy legalną muzykę, tak naprawdę wspieramy kulturę. Pomagamy w tworzeniu następnych filmów, albumów muzycznych i książek. Myślę, że to rodzaj świadomości, który nie towarzyszy nam na co dzień. Bardzo często narzekamy na wysokie ceny książek, czy biletów, nie wiedząc z jakiego powodu te ceny tak wyglądają. Tymczasem tylko niewielka część tej ceny trafia z powrotem do producenta, czy artystów - wyjaśnia Agnieszka Odorowicz, dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.

Kampania "Legalna Kultura" ma uświadomić Polakom, że za pomocą internetu można korzystać z cudzej własności intelektualnej za darmo, a do tego całkowice zgodnie z prawem. Jej twórcy liczą, że dzięki temu uda się ograniczyć przychody, jakie z piractwa czerpią nielegalne serwisy.

- Całe środowisko filmowe i artyści są przeciwko ściganiu użytkowników internetu, zwłaszcza z kodeksu karnego. Będziemy w tym zakresie nawoływać do nowelizacji prawa, bo jesteśmy przeciwni inwigilowaniu tych użytkowników. Jesteśmy natomiast za ściganiem tych podmiotów prawnych, które osiągają ogromne przychody, korzystając nielegalnie z cudzej własności - podkreśla Odorowicz.

Rozmawiała Katarzyna Hagmajer-Kwiatek.

W nagraniu audycji "Radiowej akademii kultury" o kampanii "Legalna Kultura" wypowiadają się również reżyser Maciej Ślesicki, muzyk L.U.C. i dyrektor Galerii Narodowej Zachęta - Hanna Wróblewska.

pg