Na swój los stara się jednak nie narzekać. Tłumaczy, że to kariera z niej zrezygnowała.
- Często spotykam się z zarzutami dlaczego jestem nieobecna. Może nie do mnie należałoby kierować te pretensje. Do audycji i programów telewizyjnych bywa się zapraszanym. Przecież nie siądę z transparentem na ul. Woronicza i nie powiem, że nieźle śpiewam i nadaję się, weźcie mnie proszę - stwierdziła piosenkarka. Jej zdaniem to decydenci medialni mają wpływ na istnienie danego artysty. - Nie moja dobra wola i forma - dodała Stanisławska.
Stanisławska jest też autorką dwóch książek z anegdotami nt. polskiego środowiska artystycznego pt. "Gwiazdy w anegdocie” (cz I i II) oraz książki autobiograficznej "Jak nie zrobić kariery czyli potyczki z show-biznesem". W rozmowie z Małgorzatą Raduchą piosenkarka przyznała, że próbowała w niej zgłębić mechanizmy, które rządzą światem rozrywki. - Jedno słowo "nie podoba mi się”, lub "nie lubię jak śpiewa” załatwia człowieka z kretesem. To jest szalenie subiektywne i trudno znaleźć na to kontrargument - powiedziała Stanisławska.
Obecnie pod szyldem Old Spice Girls Lidia Stanisławska razem z Emilią Krakowską i Barbarą Wrzesińską występują w kabarecie. Panie połączyły poczucie humoru, wyczucie nonsensu sytuacyjnego oraz żartobliwy stosunek do płci przeciwnej. Wykorzystują przy tym teksty znakomitych twórców jak Tuwim, Hemar, Brecht, Czubaszek i Korpolewski.
Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy
tj
Lidia Stanisławska debiutowała w 1973 roku na festiwalu koszalińskiej giełdy piosenki zajmując pierwsze miejsce. Rok później wystąpiła na festiwalu w Opolu zdobywając wyróżnienie. W Sopocie, dzięki piosence "Gwiazda nad Tobą” zajęła trzecie miejsce. Współpracowała i występowała z kabaretem Pod Egidą. Nagrała też wokalizy do filmów "Palace Hotel" oraz "Wesela nie będzie". Lata 80. 90. to okres jej koncertów w całej Europie. W 2001 roku wydała swoją drugą płytę pt. "Inna twarz".