Gość "Więcej świata" przypomniała, że w 1944 roku cały naród tatarski został z Krymu wysiedlony do Azji Środkowej; powroty zaczęły się dopiero pod koniec lat osiemdziesiątych. - Ci, którzy tam jeszcze mieszkają, są wypierani lub wciągani w nową rosyjską rzeczywistość. Wciąż żyją w niepewności czy zostać, czy też wyjechać - mówiła Prus-Wojciechowska. - Powody do obaw mają szczególnie młodzi mężczyźni, którzy mogą dostać powołania do rosyjskiego wojska - dodała.
Justyna Prus-Wojciechowska wykluczyła, by mogło dojść do walki zbrojnej podkreślając, że Tatarzy są narodem, który ma bardzo pokojowe nastawienie. Zwróciła uwagę na fakt, że nawet w trakcie aneksji Krymu tatarscy przywódcy nie wzywali do sięgania po broń.
Więcej o tym, jaka przyszłość czeka krymskich Tatarów - w nagraniu z audycji "Więcej świata".
***
Tytuł audycji: Więcej świata
Prowadził: Jarosław Kociszewski
Gość: Justyna Prus-Wojciechowska (Polski Instytut Spraw Międzynarodowych)
Data emisji: 2.04.2015
Godzina emisji: 18.19

mj/asz