Logo Polskiego Radia
Dwójka
Michał Czyżewski 29.04.2015

Trauma jest dziedziczna. "Mała zagłada" Anny Janko

– Naukowcy potwierdzają, że dziedziczy się blizny po rodzicach – mówiła Anna Janko, autorka książki "Mała zagłada", którą ogłoszono Warszawską Premierą Literacką miesiąca marca.
Zabrałam ci twoją historię, mamo, twoją apokalipsę. Karmiłaś mnie nią, gdy byłam mała, szczyptą, po trochu, żeby mnie tak całkiem nie otruć. Ale się uzbierało. Mam ją we krwi - pisze Anna Janko w Małej zagładzie (na zdj. fragment okładki książki)"Zabrałam ci twoją historię, mamo, twoją apokalipsę. Karmiłaś mnie nią, gdy byłam mała, szczyptą, po trochu, żeby mnie tak całkiem nie otruć. Ale się uzbierało. Mam ją we krwi…" - pisze Anna Janko w "Małej zagładzie" (na zdj. fragment okładki książki)Wydawnictwo Literackie/mat. prasowe

– To dziedziczenie ponadgenowe, związane z reakcją genów, a nie ich zmianą – tłumaczyła Anna Janko. – Gdy żyje się w jednym domu z kimś, kto jest po ciężkiej traumie, to jest to naturalne środowisko. Mówię tutaj o sobie i swojej mamie, która ma za sobą ciężkie wojenne przeżycia – powiedziała.

"Mała zagłada" traktuje o pamięci i psychologicznych skutkach eksterminacji pewnej wsi na Zamojszczyźnie. 1 czerwca 1943 r. w ciągu jednego dnia w okrutny sposób zamordowano wielu mieszkańców tej wsi. Wśród ocalałych znalazła się matka Anny Janko Terenia Ferenc. Przeżyły głównie dzieci, co zresztą wiązało się z pewnym bezdusznym planem Niemców...

***
Prowadził: Piotr Kędziorek
Gość: Anna Janko (poeta, pisarka, dziennikarka)
Data emisji: 29.04.2015
Godzina emisji: 8.35
Materiał został wyemitowany w audycji "Poranek Dwójki".

mc/jp