Logo Polskiego Radia
Czwórka
Apolonia Cichocka 05.02.2019

Martyna Wojciechowska: nie ma planety B

- Świat ma nam wiele do zaoferowania, szkoda, że nie potrafimy z tego korzystać. Zapominamy, że nie jesteśmy dominującym elementem układanki pod hasłem "planeta Ziemia" - wyjaśnia Martyna Wojciechowska, podróżniczka i ambasadorka filmu "Mia i biały lew".
Posłuchaj
  • Martyna Wojciechowska opowiada o filmie "Mia i biały lew" i o tym, dlaczego to dzieci są szansą dla naszej planety (Stacja Kultura/Czwórka)
Czytaj także

Wierzę, że jest taki czas, że nie ma już podziału na to, co chłopięce i dziewczęce. Jeśli o czymś marzymy, wystarczy po to sięgnąć Martyna Wojciechowska

To nowe dzieło twórców "Mikrokosmosu" i "Makrokosmosu", w którym Martyna Wojciechowska pełni rolę narratorki. "Mia i biały lew" jest wzruszającą, tętniącą akcja i przepięknie nakręconą w samym sercu dzikiej Afryki, opowieścią o wielkiej przyjaźni dziewczynki i niezwykłego białego lwa. - My, dorośli, nie zdaliśmy egzaminu z ochrony środowiska. Za to dzieci mają do odegrania niesamowitą rolę i wygląda na to, że dobrze się do tego przygotowują - ocenia podróżniczka. - Nie chcą oglądać tego wspaniałego świata tylko na zdjęciach i tylko na filmach. Wolą stanąć z nim oko w oko.

Jak podkreśla rozmówczyni Kasi Dydo - "Mia i biały lew" to opowieść o tym, jak bardzo jesteśmy połączeni z naturą i jak ważna jest dla nas rodzina. - Film ma jeszcze jedno ważne przesłanie. Że są pewne zasady, których dla żadnego celu, dla żadnych korzyści nie wolno łamać - dodaje.


Czy przyjaźń z lwem jest możliwa? Jak uczyć dzieci, by zmieniały świat na lepsze? Kim jest Kevin Richardson? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Stacja Kultura

Prowadzi: Kasia Dydo

Gość: Martyna Wojciechowska (podróżniczka, dziennikarka, ambasadorka filmu "Mia i biały lew")

Data emisji: 5.02.2019

Godzina emisji: 11.30

kul/kd