Jak przypomniał gość, przy Okrągłym Stole komunistom wydawało się, że władza się utrzyma. – Będzie dopuszczona opozycja do formy współodpowiedzialności za kraj, ale większość pozostanie stabilna. Nikt się nie spodziewał, że tego 4 czerwca taki sukces odniosą kandydaci niepartyjni. Coś stało się wbrew planom. Był to jeden z ważnych kamyczków na drodze do transformacji ustrojowej – wskazywał.
Dr Patryk Pleskot podkreślił, że Okrągły Stół był pierwszy w całym bloku wschodnim. – Wyszliśmy przed szereg. To było macanie gruntu, który był niezbadany – mówił.
Dodał, że dlatego można zrozumieć ówczesny nie w pełni demokratyczny charakter wyborów. – To była próba szukania kompromisu, między pełnią władzy komunistycznej w bloku wschodnim, a dobraną opozycją. Nie miałbym pretensji, że te wybory nie były całkiem wolne, zacząłbym je mieć później – ocenił.
Gość Polskiego Radia 24 przypomniał, że od jesieni 1989 roku zostaliśmy wyprzedzeni przez inne państwa bloku wschodniego. – Mur berliński runął w listopadzie, w grudniu Vaclav Havel został prezydentem Czechosłowacji, Lech Wałęsa w grudniu 1990. Dopiero 2,5 roku później mamy pierwsze wolne wybory – tłumaczył.
Więcej w nagraniu.
Gospodarzem programu był Tadeusz Płużański.
Polskie Radio 24/ip
_____________________
Historia na dziś w Polskim Radiu 24 - wszystkie audycje
Data emisji: 05.06.2017
Godzina emisji: 20:35