Album Rogera Watersa "Amused To Death" wyemitowano w 1992 roku w programie "Trójka Pod Księżycem". Krążek ukazał się po 5 latach od poprzedniego solowego dzieła Rogera Watersa, "Radio K.A.O.S.". W 1992 roku konstrukcja prawa autorskiego w Polsce ulegała zmianom i nie było możliwe już emitowanie zachodnich płyt w całości, bez przerw. Prowadzący audycji postanowili jednak zagrać wszystkie kompozycje z albumu Watersa.
Muzyk spędził nad "Amused To Death" kilka lat. Płyta trwa aż 73 minuty. Jak mówi w audycji Piotr Kaczkowski, album opowiada o sile telewizji. W tekstach pojawia się wiele aluzji do tego środka przekazu. Na okładce longplaya widzimy wpatrzoną w telewizor małpę. Wszystko to nawiązuje do kontekstu wczesnych lat 90. - transmisji na żywo pierwszej wojny w Iraku czy w Jugosławii.
Prowadzący - Barbara Marcinik i Piotr Kaczkowski - opowiadają o swoich wrażeniach ze słuchania albumu. Starają się też zinterpretować teksty i przekaz płyty. Dziennikarze rozmawiają też o przeszłości Watersa - jego niemal w całości autorskiej płycie Pink Floyd, "The Final Cut" czy konfliktach w zespole, o charakterze i traumach, które wpłynęły na jego twórczość m.in. śmierci ojca czy w końcu domniemanym zgorzknieniu Rogera Watersa. - Miałem okazję z nim rozmawiać twarzą w twarz. Jest ironiczny i złośliwy, ale na pewno nie jest to człowiek zgorzkniały - bronił go w 1992 roku Piotr Kaczkowski.
Aby odsłuchać całości archiwalnej audycji, wystarczy kliknąć w odpowiednie ikony dźwięku znajdujące się po prawej stronie w ramce "Posłuchaj".